, Newsy Nokia Smartfony

Nokia X6 na zdjęciach. Huawei może szykować pozew o plagiat, ale i tak jest świetnie

Te artykuły także cię zainteresują:


Popularne produkty:

  • 0001

    Z tą „sporą belką” autor chyba ostro przegiął. Jeśli ona jest spora to proponuję zobaczyć Sony xz2… tu to jest bela!!! Ale oczywiście nikt o tym nie wspomni. Ech…
    Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu że recenzenci nie są do końca obiektywni.

  • ZIĘCIU

    Mnie zastanawia obrazek linii papilarnych nad logiem Nokii z przodu, tak jakby czytnik miałyby być również wbudowany w ekran oprócz tego na pleckach…(?)

    • Kacper Mazur

      Nakładka Nokii, każdy model to ma.

  • Andrzej

    Co to za tytuł? Jakby Huawei zapoczątkował notche.

    • 0001

      Chyba raczej chodzi o całą bryłę ramkową która jest bardzo podobna do p20 Lite.
      A dlaczego nie? Jeśli coś jest ładne i do tego funkcjonalne tylko się cieszyć że inni producenci także idą w tę stronę

  • Alex

    Szklana obudowa? Nie dziękuję.Jak dla mnie to dyskwalifikuje ten telefon.

  • Tadeusz Polar

    autor jest fanboyem Huaweia?
    Smiesznie to brzmi ze Huawei mialby kogos pozywac za plagiat.

  • http://zmobilizowany.pl/ Dawid S

    Kurcze, redakcja chyba ma jakiś problem. Jeden tytuł – „Nokia X6 wygląda jak iPhone X w wersji lite”. Drugi tytuł: „Huawei może szykować pozew o plagiat”. To w końcu o co kaman? 😀

    • May Czos

      Clickbait.

  • Kacper Mazur

    Faktycznie

  • Kacper Mazur

    Ciekawe, że w swoim tego nie widzę, w sumie w wielu urządzeniach tego nie ma, ale w każdym modelu Nokii już tak

    • Qba

      Bo Nokia ma czysty system

  • May Czos

    Co ciekawe – jako procesor to Mediatek jest mocniejszy, tyle że dostał mniej RAMu.

    • xaliemorph

      Ważniejsze, który jest bardziej enegooszczędny

      • May Czos

        Tu też nie ma problemu.

  • xaliemorph

    To już chyba przesada. Różnice kosmetyczne pomiędzy większością telefonów na rynku a oni będą się kłócić o stopnie zaokrąglenia? Weź połóż telefon z wygaszonym ekranem na stoliku jeden obok drugiego. Wiele diametralnie różnych modeli i tak wtedy zlewa się w jedną masę czarnych dachóweczek. To tylko zabawa w symbol statusu, nic więcej bo ten kto nie zna się na rzeczy kompletnie nie zauważy różnić nawet pomiędzy odległymi cenowo modelami.

    To nie czasy feature phone gdzie były zasadnicze różnice. Tu wysuwana klawiatura, tu rozkładana klawiatura, tu telefon w formie monolitu, tu ze składaną klapką, tu aparat stały, tu wysuwany niczym w aparacie małpce, wcześniej jeszcze z antenką zewnętrzna lub wbudowaną … A teraz? Kłócenie się o pierdoły wygląda komicznie.


reklama