, Promocje Akcja partnerska

Promocja: kapitalny smartfon za 600 złotych i to nie od Xiaomi! Sprawdź kod rabatowy

Fot. producenta

Fot. producenta

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Franciszek Moczulski

    Tak jak Xiaomi czy Nubia „nie przejmuje się numeracją Androida”, tak ja nie przejmuję się bachmarkami

  • boban

    jak z gwarancją?

  • adrian_duda

    To że Xiaomi czy Nubia „nie przejmuje się numeracją Androida” (co to w ogóle znaczy?) nie znaczy, że kupujący telefony też nie powinni. Równie dobrze można powiedzieć, że Xiaomi nie przejmuje się jakością zdjęć robionych przez ich telefony czy optymalizacją oprogramowania by nie spowalniało Androida. Co nie znaczy, że użytkownicy końcowi nie powinni się tym przejmować. I najwidoczniej się przejmują. Ten telefon został wydany z Androidem 6, gdy dostępny był już Android 8. Pomiędzy Androidem 6 i 8 jest przepaść. Niedługo wyjdzie 9 i użytkownicy telefonów z 6 powinni wtedy zacząć się obawiać o dostępność aplikacji dla ich telefonów. Jeżeli komuś nie zależy na tym by móc instalować na tym telefonie nowe aplikacje za rok czy dwa, wtedy rzeczywiście jest to dobra okazja.

  • Crout

    Kobieta ze zdjęcia posiada ową Nubię czarno-złotą. Pomijając małe lotnisko na górze to fajny sprzęcik. Oprogramowanie jest dosłownie rewelacyjnie zoptymalizowane, re-we-la-cyj-nie, już pal licho, że to 6.0, ale nie można powiedzieć na nakładkę Nubii złego słowa. Ekran Amoledowy robi robotę, aczkolwiek wymagana była nieco korekcja w ustawieniach, biel za bardzo szła w niebieski. Aparat średniakowy, ale można go pochwalić, głównie kamerę do selfiaków. No i na koniec zalet bateria, szybkie ładowanie działa, ale tego telefonu nie da się rozładować, potrafi wycisnąć porządne 2 dni w cyklu mieszanym, przy oszczędzaniu pewnie kilka dni w stanie czuwania. Największą zaletą pomijając wersję Androida to chyba oprogramowanie tego chińczyka. Jeśli chodzi o wady to na pewno zagospodarowanie przestrzeni i doczepiłbym się do głośnika, jakby jego barwa była aż za ciepła. Nie wiem czemu, ale też mój egzemplarz nie wspiera WiFi 5GHz, pomimo zapewnień producenta na ich stronie. Brak NFC można wybaczyć, miłym dodatkiem jest USB-C. Czytnik linii papilarnych nie jest demonem prędkości, ale na pewno jest lepszy od cenowych rywali, tudzież mam wrażenie, że chwyta szybciej niż po prostu smartfon się wybudza. Swoją drogą, wersja czarno-złota wygląda lepiej w rzeczywistości niż na fotkach. Matowa czerń ze złotymi ramkami, które nie są tak blade jak to jest przedstawione wyżej, tylko to bardzo głęboki złoty kolor zrobiony na efekt lustra, urządzenie jest bardzo smukłe i pewnie się trzyma :).


reklama