Nowy system operacyjny Google zdradzi wszystkie swoje tajemnice już maju, ale na ten moment zaczynamy mieć na jego temat coraz więcej informacji. Najnowsze z nich pokazują, że amerykańska firma chce jeszcze lepiej zadbać o naszą prywatność. W jaki sposób?
Podczas debiutu Androida Oreo w ubiegłym roku, Google skupiało się bardzo mocno na poprawie naszego bezpieczeństwa oraz nałożeniu konkretnych ograniczeń na aplikacje działające w tle podczas pracy smartfona. Wygląda na to, że bardzo podobnie będzie także w Androidzie P, którego nazwę oraz możliwości poznamy podczas tegorocznej konferencji I/O odbywającej się jak zwykle w maju. Kod AOSP i jego analiza zdradziły bowiem, iż Amerykanie nie chcą, aby twórcy aplikacji mogli uzyskać większą ilość danych na nasz temat niż wymaga tego sytuacja. O co jednak dokładnie chodzi?
https://www.gsmmaniak.pl/806246/android-material-design-2/
Android P ma umożliwiać aplikacjom bezproblemowy dostęp do kamery smartfona oraz mikrofonu – ale tylko wtedy, kiedy programy realnie będą tego potrzebować. Oznacza to, że w przypadku kiedy skończymy robienie zdjęć lub wyjdziemy z aplikacji, żaden z programów nie będzie mógł wykorzystać już naszego mikrofonu czy kamery do pozyskiwania pustych danych lub innych informacji, które summa summarum przekładają się na większą wiedzę na temat naszego zachowania i nawyków. Android P ma automatycznie wykrywać, która aplikacja znajduje się w trybie bezczynnym lub działa w tle bez żadnego celu. Jeśli programy dalej będą żądać dostępu do niektórych zasobów urządzenia, to… po prostu go nie otrzymają.
Sprawa może nie jest rewolucyjna, ale na pewno ważna, szczególnie w kontekście ostatnich doniesień o złośliwych aplikacjach, które zbierają ogrom informacji na nasz temat – tyczy się to także oficjalnych i sprawdzonych rozwiązań. Facebooku i Messengerze, do Was piję.
Jakby nie patrzeć, Android P zapowiada się ciekawie – głównie pod względem samych ulepszeń w stosunku do wersji Oreo. Ciekawe, jak to wszystko finalnie będzie wyglądało…
Źródło: XDA
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Amazon Luna swego czasu udostępniła Fruitbus płatnikom abonamentu bez żadnych dodatkowych opłat. Niestety wszystko, co…
Tanie Samsungi są zazwyczaj nieopłacalne, gdyż oferują znacznie mniej niż chińska konkurencja. Jednym z wyjątków…
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…