, Apple iOS Newsy Smartfony

Bajka o fragmentacji iOS? Dane o iOS 11 mówią same za siebie

Fot. Apple

Te artykuły także cię zainteresują:


Popularne produkty:

  • Joanna Podgorska

    Nowości z iOS 11 takie jak menadżer plików i możliwość robienia screen shotów miał już Android 1.5 Cupcake prawie 10 lat temu.

    • Xawery

      W iOS screenshoty mogłeś także robić od dawna. 11 zmienił tylko ich obsługę by można było od razu edytować bez wchodzenia do galerii.

    • SmackThat

      Screen shot to nowość w iOS 11? Ciekawe jak je robiłem w poprzednich wersjach hmm… Nowością jest nagrywanie ekranu w czasie rzeczywistym. Menadżer plików nie jest potrzebny, więc dla wielu osób nic to nie zmienia, niektórym, może się przyda.

      Ciekawe czy w androidzie jest tryb nie przeszkadzać? Ojej, nie ma?
      Zablokować numeru telefonu też się nie da, ojej…
      Może zainstalujemy aplikację z wirusikiem… Ojej…

      Co za porażka

      • Michał Pa-k

        Fanboju jabłka,wytrzyj buzie bo Ci slina kapie z wściekłości na klawiaturę. Nie musisz odpisywać kazdemu kto da nieprzychylny post dla apple.

      • LCD

        Co za troll 😛 a w iPhone możesz już dowolnie przestawiać ikony czy dalej nie pozwolili?

        • Tomk

          Można przecież dowolnie, nawet stworzyć 50 pulpitów i po jednej ikonce na każdym 🙂

      • LinekPark

        Co ty majaczysz?! To, że Apple czegoś nie oferuje, to nie znaczy, że coś jest zbędne. NFC też było zbędne nim je odnaleźli?
        uploads.disquscdn.com/image…1933ef.png

    • Tomk

      Nie było wbudowanego, ale jest nie jeden jako aplikacja ze sklepu , robisz wszystko co ci się podoba z plikami. Teraz jest wbudowany files, ale wole funkcjonalniejszy Documents, zanim coś napiszesz sprawdź jak to wyglada czy działa.

  • zdzichorowerzysta

    Świetnie napisany artykuł, mimo, że temat wałkowany setny raz i każdy wie jak to wygląda, to dzięki temu jak zostało to wykonane, samo chciało się czytać 😉 Gratki.

    • Konrad Bartnik

      Chciałem to podać w możliwie lekki sposób, cieszę się, że się podobało 🙂

  • Taedium Vitae

    „Nie stać Cie” to motto Srazira przecież.

    • Konrad Bartnik

      Zupełnie nie wiem, o czym mówisz 🙂

  • Miastowy

    Chapeau bas dla autora artykułu trafił w sedno!!! tego ograniczonego w sensie personalizacji i rozpowszechniania systemiku a ukazuje prawdę że lepiej raz na rok konkretnie niż co kwartał emotikonki dla zgejonego pedalstwa….

  • Xawery

    Aktualizacje iPhone to świetna sprawa. Jednak świetna tylko do momentu gdy starsze ale nadal wspierane modele przestają sobie radzić z najnowszymi wersjami iOS. Zyskuje producent bo wielu wymienia wtedy iPhone na nowszego.

    • iwanme

      Z drugiej strony to zwykle ze 3-4 lata trwa, więc takiej zupełnej tragedii niby nie ma.
      Czego brakuje to możliwości cofnięcia aktualizacji.

      • Xawery

        No. U mnie iP 6 po aktualizacji do iOS11 zaczął mulić, wyłączać się i wieszać. Choć możliwe, że to kwestia wadliwego systemu bo iP8 czasem też się przywiesi na 11.

        • stary major

          To współczuję, bo mój iP6 dostał „drugie życie”, żadnych problemów.

  • SmackThat

    Lepszy stabilny i w pełni działający soft z przed roku czy paru lat jeśli spełnia wymagania sprzętu na którym go zainstalowano jest bez porównania lepszy niż jak najszybsze aktualizacje i niepewność co nie działa a co działa 😀

    • smieszek

      Duży ze mnie już chłopczyk, mam swoich chłopców już. Osobiście mam S7 oraz Iphone7. Jakiś czas używałem S8 ale te zaokrąglone boki nie są dla mnie, sprzedałem, ale żona używa S8plus, duży ale w przypadku noszenia w torebce, a nie kieszeni to nie ma znaczenia. Jej jest wygodnie i nie zamieniła by na żaden inny. Spoko uprzedzam, że DEXa nie posiada 😉

      Stąd to co pisze wynoszę z praktyki, iOS to system dla prawie każdego, dla większości, prosty i łatwiej ogarnąć. Ale narzuca zbyt wiele „własnych standardów” kiedy na androidzie mamy więcej wyboru co do wszystkiego.
      Małe bugi systemu obejdziesz aplikacjami, w iOS to system dla pedantów, albo zrobisz coś tak jak oni sobie życzą albo wcale, lub czekasz na aktualizacje gdy coś nie działa.

      Moja chrześnica (12lat) używała Huaweia P9, marzyła o Iphonie bo jak to młoda pannica chciała być choć trochę „modna” i po 3 tygodniach wróciła do androida. Stąd mam u siebie Iphona7, służbowo dali kiedyś 5S ale to było dopiero uczucie jak na metrowej smyczy 😀 Takie moje odczucie.

      Nie oceniam który jest lepszy, bo nie ma takiego czegoś. Fajnie, że są oba bo przynajmniej mamy wybór. O ile pamiętam to fani iOSa rozpoczęli wojnę chwaląc się swoim emejzingiem 😉 Ja w niej nie uczestniczę.

      Skomentowałem tylko te głupoty autora
      ” sam tylko mogę powiedzieć, że nawet
      wersja niestabilna i z problemami to nadal lepsza wizja, niż całkowity
      brak aktualizacji. I tym krótkim morałem” bo tym zdaniem w moich oczach zyskał miano głównego kretyna gsmmaniak.

    • LinekPark

      Miałem dopiero co Moto X Style, co wyszła w 2015. Mam 7kę i poprawki z października, taki brak aktualizacji. Dziś służy nadal tacie n budowie, po pewnie roku dołączy do grona wymęczonych na budowie staruszków.

  • SmackThat
    • LinekPark

      Płaczę, ze śmiechu, jak cię czytam.

  • rake

    Chłodna historia, bracie. Przytacza jednak tylko oklepane hasła i grafiki, nie biorąc pod uwagę, co za nimi stoi.
    Po pierwsze: tak, Apple wspiera swoje urządzenia dłużej, wydając na nie nowe wersje swojego systemu (a w zasadzie wersje z nowym numerkiem, bo dla starszych urządzeń są one pozbawionymi wielu nowości kastratami), z tym że jest to bardziej problem, niż zaleta według mnie – starsze modele niesamowicie zwalniają po takich update’ach, do tego stopnia, że używanie niektórych staje się drogą przez mękę. A wyłączyć aktualizacji się nie da – co chwile system o niej przypomina i sam pobiera paczkę z updatem, zajmując resztki cennego miejsca w pamięci. Zdecydowanie wolałbym, żeby wypuszczali nowe numerki oprogramowania przez 2-3 lata, a potem wypuszczali tylko łatki bezpieczeństwa (tak, jak to robią niektórzy producenci telefonów z robocikiem).
    Po drugie: apple ma tylko urządzenia flagowe, za grube pieniądze. Statystyki dotyczące androida, biorą pod uwagę miliardy urządzeń, z których mocne, drogie jednostki, którymi producent interesuje się przez (względnie) długi czas, chcąc dopieścić klienta, stanowią mały ułamek ogólnej liczby. Bardzo duża część, to biedafony, które kupują ludzie nieinteresujący się w żadnym stopniu technologiami i nawet nie wiedzący, że jest coś takiego jak proces aktualizacji oprogramowania (a i oczywiście producent nowych wersji nie wypuszcza, bo to w końcu biedafony).

    I żeby nie było, że jakimś hejterem jestem (bo oczywiście dla wielu, jak się nie pieje peanów na cześć Apple, to jest to hejt) – piszę to jako użytkownik japkowego ekosystemu.

    • SmackThat

      następna wypowiedź nie mająca nic wspólnego z rzeczywistością, tak iOS 11 na iPhone 5s według Ciebie zwalnia. Hahha… System nie zwalnia, iPhone 5s jest już trochę stary i po prostu nie ma takich możliwości sprzętowych, żeby uruchamiać wszystko tak szybko jak robi to np. X, jest to tak oczywiste jak to, że nie dożyjesz do 200 lat jejq, następna sprawa, z numerkiem, no co za bzdura, przecież iOS 11 na iPhone 5s ma wszystkie możliwe funkcje z którymi da sobie radę ten telefon, a np, kilka rzeczy nie może być w tej wersji ponieważ, po pierwsze: po prostu telefon ich nie pociągnie, albo apple decyduje się na niewdrożenie jakiejś jednej czy dwóch rzeczy, żeby najnowszy model wyróżniał się większą ilością funkcji. Pisanie, że to tylko zmiana numerka to cholerne kłamstwo, gwarantuje Ci, że w iOS 11 dla iPhone 5s jest więcej rzeczy nowych niż z przesiadki z Galaxy S7 na 8. Taka prawda.

      • rake

        System zwalnia nawet przy podstawowych codziennych czynnościach, jak otwieranie apek systemowych telefonu, książki adresowej, iMessage, aparatu. Sprzęt się starzeje i raptem dialer się musi otwierać 3 sekundy? No proszę, jakaś nowość. Procesor się starł i wolniej się kręci pewnie.
        No ale jak ktoś jest fanbojem, to sobie wszystko wytłumaczy.

        • SmackThat

          Wydaje mi się, że mózg Ci zwalnia, nie potrafisz napisać nic prawdziwego. Jeśli otwierasz aplikację, która nie jest w pamięci RAM, lub została zatrzymana bo z niej długo nie korzystałeś uruchamia się ona dłużej niża ta która jest w pamięci RAM. Naprawdę to takie trudne?

          No tak jestem fanbojem, bo piszę o rzeczywistości, naprawdę chcesz się zniżać do poziomu reszty pajacy, którzy uważają, że każdy użytkownik sprzętu apple to fanboy?

          PS z androida też korzystam, z windowsa także, chyba raczej daleko mi do fanboya…

          Choć nie ukrywam, że sprzęt apple na tle konkurencji wypada dużo lepiej, ale taka jest rzeczywistość, jak ktoś inny zrobi lepszy sprzęt na pewno kupię 🙂

          • LinekPark

            Daleko do fanboya, a piszesz jakbyś miał @rake udusić przy pierwszym spotkaniu, minięciu się z nim za szerzenie herezji zagrażającej stabilności geopolitycznej świata..

          • Preza

            Właśnie. Broni tego fajfesa jak lew.

    • smieszek

      Jeden z nielicznych iOSowców z głową na karku 😉

  • SmackThat

    „Za iOS także podobno apple bierze kasiorke.”

    L O L

  • SmackThat

    „Android jest darmowy i najbardziej funkcjonalny, tu nie trzeba specjalnych aktualizacji które nic nie wniosą czy spartolą więcej niż potrzeba ale to jedyny bezsensowny argument fanatyków iOSa, to ich główny argument który jest bez sensu. W pełni sprawny system nie potrzebuje aktualizacji.”

    Nie wiem Ty naprawdę mylisz androida z innym systemem.
    Podaj mi swój adres, wyślę Ci Samsunga Galaxy S8, nawet za kuriera zapłacę, używany 3 miesiące. Jak tak się podniecasz tym androidem.

    Po prostu nie wierzę, jak można być tak zakłamanym człowiekiem, przecież kup sobie iPhone’a X i Galaxy S8 czy Note 8 poużywaj po min 2-3 miesiące i opisz to, android naprawdę ma duże braki do iOS, a w pewnych kwestiach jest przepaść na korzyść iOS. Pisanie tekstów typu moim zdaniem jest lekką przesadą. Moim zdaniem ten czarny stół jest niebieski LOL LOL LOL !!!

    • LinekPark

      Nie zabij go. Fanatyczna religijność nie jest dobra dla nerw, po co czytasz ich, skoro jesteś po Jobsie i Cooku najlepszym i najmądrzejszym człowiekiem z iPhone w ręku?

  • http://ihavenosite.ouch Domino

    I co z tego. Ja nie potrafię żyć bez przydatnych dla mnie modyfikacji systemu i nie obchodzą mnie jakieś aktualizacje zamkniętego i niewygodnego IOS. Wolę co 2 lata zmienić telefon na nowszy i mieć możliwość modyfikacji systemu tak jak jest mi wygodnie.

  • Tomk

    Takim artykułem znów widzę w komentarzach wojenka rozpętana :-), używam tak od czasow od S2, S4 i potem pierwszy IPhone 5 do tego momentu rok w rok jakiś flagowiec na iOS i Android i jestem bardziej w kierunki iOS na tak, kazdy lubi jednak to co lubi, a większość komentarzy to ludzisk po to aby potrolowac, zazwyczaj nie mający do końca pojęcia co jest złego, dobrego w jednym czy drugim systemie.
    Fakt taki, że nie miałem dłużej porównania jak działa aktualny iOS na starszym urządzeniu, słyszę tylko o tym spowalnianiu. Tylko ciekawe nikt nie pyta jak by działały takie flagowce na Android Oreo np z 2014-15 roku.

  • Paweł

    Aktualozacja aktualizacją. Żona miała androida a na nim swoje mp3. Kupiła ios i chciała je po prostu przekopiowac tak jak to robiła do tej pory podłączając telefon kablem do komputera. Gdy stwierdziła że takie kopiowanie się nie uda zapytała googla ( tego od androida) jak ma skopiować swoje ulubione mp3. Google jej odpowiedział co też uczyniła. Pobrała odpowiednie sterowniki programy itp. Dokonała synchronizacji a że trochę tego było to nawdt długo się synchronizowało. Gdy wydawało się że już będzie mogła sluchac swojej ulubionej muzyki w formacie mp3 na swoim nowym telefonie przypomniała sobie o jeszcze jednej piosence. Wiec szybko dokonała synchronizacji tylko tej jednej piosenki. Trwało to naprawde szybko bo ile może kopiować się jedna piosenka. Żona zadowolona że to już. Statczy nacisnać play i poleci z głośnika ulubiona muzyka…. I teraz ci co mają androida bez aktualizacji tego nie zrozumieją….. Wszystkie piosenki się skasowały jak zrobiła synchronizacji tej jednej tylko….

    • LinekPark

      Bo Apple tkwi w tej kwestii w czasach sprzed dekady…

  • Roman Rarog

    A ja mam to w d.. wymieniam tel co 1,5 roku i zawsze kupuje z najbardziej aktualnym systemem w danej chwili. I tyle mnie obchodzi fragmentacja.


reklama