, Apple Newsy

Ameryka jabłkiem stoi. U nas to nie do pomyślenia

fot. pexels

Te artykuły także cię zainteresują:


Popularne produkty:

  • stary major

    iOS 11.0.3 do pobrania

  • R4d3k

    Drogi redaktorze, trochę historii: kiedy android raczkował apple ze swoim systemem był o kilka kroków przed i tak naprawdę bez konkurencji. W stanach każdy chciał mieć ten produkt ponieważ nie było dla niego żadnej konkurencji i był topowy jak na swoje czasy. Różnice się zatarły przez ostatnie 10 lat. Ale przyzwyczajeni przez lata amerykanie nie są skłonni wymieniać dobrego sprzętu na ‚podobny’ to po pierwsze a po drugie, taki PR jaki zrobił przez lata Jobs zrobił swoje. To jest kwestia nr.1. Kwestia nr.2 jest taka, że dla przeciętnego amerykanina zakup iphone’a nawet w dniu premiery to wydatek +- 500-700$. Zarabiając 2-5 tyś $/miesiąc po prostu Cie na to stać gdyż nie jest to dla nich szczególnie mocny wydatek (nawet raz na kilka miesięcy). My zarabiając podobnie tyle, że w złotówkach (trzymajmy się dla przykładu w tych samym widełkach 2-5 tyś ZŁ/mies) za taki produkt analogicznie płacimy 3-4 tyś zł. Czy polski obywatel zarabiając 8-15 tyś ZŁ/ miesiąc miałby problem z zakupem telefonu po takiej cenie w dniu premiery. Chyba każdy odpowie sobie na to sam. Mam nadzieję, że szanowny redaktor rozumie teraz różnice dlaczego u NAS jest to nie do pomyślenia.
    P.S.: Zalecam podróże za ocean (i nie tylko) aby poszerzyć horyzonty.

    • Marcin Kocór

      Gwoli dopowiedzenia, to iPhone mało kto w USA kupuje w sklepie w cenie wersji unlock. Większość ludzi bierze u operatorów, a tam ceny są zupełnie inne. Dla przykładu w Sprincie przy opłacie za abonament 50$ w kontrakcie dwuletnim (unlimited na całym świecie) iPhone 8 jest w cenie 15$ z możliwością wymiany na nowszy model po roku. Więc nie ma co porównywać popularności Apple na własnym terenie i na świecie gdzie obowiązuje zupełnie inne ceny.

      • Kerto

        Słyszałem też jeszcze inną ciekawostkę od znajomych, którzy od wielu lat mieszkają w Stanach. Wymieniali wielokrotnie telefony, ale jak szli przedłużyć abonament to nie mieli tam specjalnego wyboru i wychodzili zawszy z ajfonem. Nie mieli pojęcia, że są telefony na dwie karty sim. Kolega był bardzo zdziwiony, że w naszych telefonach są gniazda na kartę pamięci. O Samsungu słyszeli, ale o telefonach np. Huawei czy Sony w ogóle. Nie interesują się tym a w salonach jest promocja nastawiona przede wszystkim na Appla.

    • http://michaelives.pl Michał

      Bardzo dziękuję za uświadomienie, bo naprawdę nie zdawałem sobie z tego sprawy ;).

      • wodołaz

        Zgadzam się z tą opinią w 100%.
        Dodałbym tylko,że istnieje (istniało) coś takiego jak patriotyzm.
        Mając do wybory podobny sprzet, produkowany w USA(lub amerykańskiej firmy) i w np. Chinach lub Korei
        Amerykanin wybierze własny.
        Sytuacja (niestety) nie do pomyślenia w Polsce. Mając do wyboru serek niemiecki i polski- Polak wybierze niemiecki, bo jest tańszy o 10 groszy, lub ładniej(niekoniecznie) opakowany.

        • R4d3k

          Dokładnie tak jest, miałem to dopisać w którymś momencie ale zgubiłem myśl. Amerykanie to bardzo dumny naród, mając 2 podobne produkty kierują się właśnie przywiązaniem do krajowego. Jestem zdania, że wybór pada także na te produkty, które są gorsze jakościowo ale brandowane znakiem krajowym.

    • Kerto

      Tylko po co ta złośliwość? Chcesz poprawić swoje ego czyimś kosztem? Dla Amerykanina przy ich zarobkach tym bardziej w zasięgu możliwości leżą topowe telefony innych firm. Ale chyba moda, lub przyzwyczajenia, na które zwróciłeś uwagę, mają największe znaczenie. Modą sugerują się głównie ludzie bez własnego zadania. Co z tego, że są modne dziurawe spodnie, kiedy dziewczyny wyglądają w nich jak lumpy. Patrząc na politykę Appla od długiego czasu uważam, że telefon te kupuje głównie pewien typ ludzi, podobnie jak BMW czy Audi. Po prostu wstydziłbym się nosić coś takiego.

      • R4d3k

        Mała uszczypliwość była wskazana po to, aby Redaktor następnym razem spojrzał na dany temat szerzej niż tylko od strony Polskiego użytkownika, jeśli piszemy na temat globalny. Tym bardziej, że sporo osób to czyta i następnie posługuje się tym czy innym przykładem.


reklama