Już jutro Play ma wprowadzić ważną zmianę w ofertach dla klientów indywidualnych oraz biznesowych. Do ceny abonamentu nie będzie już wliczana dodatkowa dopłata za smartfon. Wysokość abonamentu będzie taka sama, jak w przypadku oferty tylko z SIM, a klient zapłaci tylko opłatę początkową.
Ostatnie statystyki przenosin numerów dały chyba do myślenia Play, gdyż Fioletowy operator szykuje się do ważnej zmiany w swojej ofercie. Ma ona zostać wprowadzona już jutro. Czego się spodziewać?
Play postanowił, że od 6 października oferty ze smartfonem będą dostępne bez dopłaty do abonamentu. Jej wysokość rozpoznaje się zazwyczaj po odjęciu ceny abonamentu tylko z SIM od kwoty abonamentu z telefonem. Dzięki wprowadzonej zmianie klient zapłaci tylko opłatę początkową za urządzenie, a później comiesięczną opłatę abonamentową, taką jak w ofercie z samą kartą SIM.
Nowe zasady mają dotyczyć:
Co prawda serwis źródłowy nie pisze o tym wprost, ale o ile dobrze to wszystko rozumiem, to Play chce sprzedawać telefony po cenie rynkowej wraz z kartą SIM i umową na czas określony. Ewentualnie część kosztów zostanie wliczona w cenę abonamentu, by choć trochę obniżyć opłatę początkową, ale wtedy operator zarobi mniej. Sprawa wyjaśni się już wkrótce – dalsze szczegóły oraz regulamin i cennik nowej oferty powinniśmy poznać jutro.
Czy taka oferta Was przekonuje?
Źródło: Telepolis
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…