Premiera nowej generacji smartfonów od Google odbędzie się już 4 października tego roku. Na 2 tygodnie przed tym wydarzeniem możecie już zobaczyć, jak wyglądają te urządzenia oraz ile trzeba będzie zapłacić. Pod względem designu jestem po prostu zawiedziony.
Smartfony Google Pixel drugiej generacji to jedna z najbardziej oczekiwanych premier tego roku – co do tego to raczej nikt nie ma wątpliwości. W sieci pojawił się przeciek, który pokazuje, jak wyglądają te urządzenia – niestety możemy zobaczyć jedynie tylną obudowę, tak więc spekulacje dotyczące frontu smartfonów tak szybko się nie skończą.
Oprócz tego dowiedzieliśmy się także, ile trzeba będzie zapłacić za Google Pixel 2 oraz Pixel 2 XL. Napiszę szczerze, iż w tym wypadku jestem akurat zaskoczony.
Pixel 2, czyli mniejsza wersja smartfona Google zostanie wykonana przez HTC i będzie dostępna w kolorach bardzo podobnych do tych, jakie mogliśmy zobaczyć rok temu. Rendery pokazują tylko tylną obudowę smartfona, jednak zapewne to co rzuciło Wam się w oczy, to oczko aparatu – jest ono naprawdę duże i przez to moim zdaniem nie wygląda zbyt estetycznie w tym miejscu. Przypomina mi to aparaty, które pojawiały się w pierwszych urządzeniach z serii Xperia. Na szczęście Google, w przeciwieństwie do Samsunga i flagowca Galaxy Note 8 umieściło skaner linii papilarnych w odpowiednim miejscu.
Pixel 2 XL jest w zasadzie takim samym urządzeniem, tylko że o większych rozmiarach. Mamy do czynienia z tym samym designem, jednak mnie bardziej interesuje front tego smartfona. Za jego produkcję będzie odpowiedzialne LG, tak więc możemy spodziewać się albo klasycznego ekranu 16:9, albo mam nadzieję wyświetlacza 18:9 praktycznie bez ramek.
Oprócz wyglądu poznaliśmy także ceny, jakie trzeba będzie zapłacić za Pixela 2 i Pixela 2 XL. Wygląda to interesująco – oczywiście biorąc pod uwagę, iż przeliczamy bezpośrednio z dolarów.
Nie chcę nic sugerować, ale patrząc na cenę najmocniejszego wariantu Pixela 2 XL wygląda na to, iż Google zaczęło już sugerować się konkurencją. Niestety.
Źródło: Droid-Life / opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…