>
Kategorie: iOS Longform Telefony

Jailbreaking iOS idzie do piachu. W końcu go nie potrzebujemy

Jailbreaking, czyli łamanie zabezpieczeń systemu iPhone’a istnieje prawie tak długo, jak sam smartfon. Jednak wkrótce może stać się  tylko wspomnieniem, bowiem jego wykonywanie przestało mieć jakikolwiek sens.

Pierwszy iPhone miał bardzo ograniczone możliwości. W jego systemie brakowało nawet takich prostych funkcji, jak chociażby wysyłanie MMS-ów. Dla Apple miały być one reliktem przeszłości. Jednak wraz z wydawaniem kolejnych generacji iPhone’a – nie tylko pojawiła się możliwość ich wysyłania z poziomu domyślnie zainstalowanego systemu iOS, ale również dodano wiele innych funkcji, które wcześniej można było uzyskać tylko poprzez „nielegalne” modyfikowanie systemu.

Jailbreaking był odpowiedzią wobec braków w autorskim systemie Apple’a na pierwszych iPhone’ach. Doskonale pamiętam czasy, gdy iPhone 3G trafił do Polski. Pierwsze, co warto było zrobić po zdobyciu tego smartfona to złamać jego system odpowiednim programem. Dawało to możliwość instalacji kultowej Cydii, czyli specjalnego sklepu z dodatkami, które można było zaimplementować w systemie.

Zawsze warto było dodać różne repozytoria, dzięki którym otrzymywało się dostęp do wręcz nieograniczonej liczby modów. W ten sposób nie tylko można było podmienić czarne tło pod ikonami na kolorową tapetę, ale zmienić paczkę ikon, ich nazwy czy zwiększyć funkcjonalność urządzenia np. dodając funkcję kopiuj-wklej, która przecież zadebiutowała oficjalnie dopiero kilka lat temu. Wyglądało to tak, jakby kupiło się niewielki nóż, który magicznie można było zamienić w wielofunkcyjny scyzoryk.

fot. Jeff Turner, Flickr.com

Jailbreaking pozwalał także nielegalnie wgrywać wyciągnięte pliki z aplikacjami przez iTunes. Łamanie systemu było oczywiście niezalecane dla mniej zaawansowanych użytkowników. Wykonanie tego procesu implikowało także utratę gwarancji iPhone’a. Wystarczyło jednak zrobić kopię zapasową danych, a przed oddaniem smartfona wgrać system na czysto i po jailbreaku nie było śladu. Wobec tego, wykonywali go prawie wszyscy.

Kolejne iPhone’y i wersje iOS przynosiły udoskonalenia, których próżno było wcześniej szukać poza Cydią. W międzyczasie Apple łatało dziury i walczyło z exploitami, które pozwalały na łamanie systemu, skutecznie uniemożliwiając lub wydłużając czas na otrzymanie narzędzi jailbreakujących. Później pojawił się brak możliwości wracania do starszych wersji iOS po uaktualnieniu. Obecnie jest to jeszcze bardziej utrudnione zadanie.

https://www.gsmmaniak.pl/592958/jailbreak-ios-10/

Nie dziwi mnie więc fakt, że brakuje grup, które podejmowałyby się tworzenia narzędzi łamiących iPhone’a. Po pierwsze jest to żmudny proces, albowiem coraz trudniej znaleźć dziurę, którą można by wykorzystać (Apple i tak by ją szybko załatało). Użytkownik, który chce mieć jailbreaking nie może więc uaktualniać systemu do nowszych wersji. Po drugie, przeprowadzanie jailbreakingu nie ma już większego sensu. iPhone ma zaawansowane funkcje i możliwości, których dawniej brakowało. Stwierdziłbym nawet, że większość osób nawet nie wykorzystuje maksymalnego potencjału tego smartfona. Co więcej, w AppStore mamy multum aplikacji, których kiedyś brakowało lub były płatne. Nie ma więc potrzeby łamania iOS.

Podobnego zdania jest Jay Freeman, Nicholas Allegra czy Michael Wang. Freeman jest twórcą wspomnianej Cydii i obecnie nie zaleca łamania smartfona. Allegra stwierdził ostatnio, że jailbreaking jest już martwy. Nawet jeśli jakakolwiek luka w systemie zostanie dostrzeżona to najczęściej jest sprzedawana za wysoką kwotę, zaś większości hakerom nie chce się już szukać dziur w iOS, gdyż znaleźli dobrze płatne prace.

Jestem ciekawy czy dawniej łamaliście własne smartfony z logiem nadgryzionego jabłka i czy wciąż to robicie, a jeśli tak – to dlaczego?

Ceny Apple iPhone 7

Apple iPhone 7

od: 924 zł »

michalw

Najnowsze artykuły

  • Artykuł sponsorowany

Smartfony w pracy – jak Samsung Galaxy S26 wspiera produktywność?

Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…

27 maja 2026
  • iQOO
  • Newsy
  • Telefony

Aż 8500 mAh i ekran 165 Hz w tanim flagowcu? Nowy iQOO może mocno namieszać na rynku

iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…

27 maja 2026
  • Honor
  • Newsy
  • Telefony

To właśnie dlatego ludzie kochają Honora — producent niczym Agent 47 zabija po cichu

Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…

27 maja 2026
  • Artykuły
  • Na luzie

Gdzie się podziały tamte Motorole? Najnowsze są cholernie drogie i mało opłacalne

Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…

27 maja 2026
  • Promocje

Ex-flagowy Samsung w tak dobrej cenie?! Nie dowierzam, ale gorąco polecam ten zakup

Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…

27 maja 2026
  • Newsy
  • Telefony

Telefon Trumpa nie uczyni Ameryki wielką, a wręcz przeciwnie. Oto jego wydajność i specyfikacja

Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…

27 maja 2026