Użytkownicy Androida – miejcie się na baczności. Wirus Xavier zainfekował ponad 800 darmowych aplikacji w Sklepie Play i aktualnie został pobrany miliony razy.
Na czym polega Xavier? Jest to element połączony z darmowymi aplikacjami, który umożliwia wyświetlanie reklam, tak aby twórcy aplikacji mogli na nich zarabiać. Na pierwszy rzut oka wygląda niegroźnie, jednak od momentu powstania nasz niegrzeczny Xavier nieco wyewoluował w bardziej niebezpieczną i nieuchwytną formę. Eksperci ochrony z Trend Micro twierdzą, że obecnie złośliwe oprogramowanie jest zdolne do unikania wykrycia, ingerencji w kod źródłowy a także wykradanie danych. Przez swoją umiejętność maskowania obecności Xavier został zaprogramowany w celu zbierania danych użytkownika takich jak adresy mailowe, dane właściciela telefonu, jego model, wersję oprogramowania, rozdzielczość ekranu, operatora sieci, w której jesteśmy oraz informacje dotyczące zainstalowanych programów na telefonie. Zaatakowane zostały przede wszystkim aplikacje, które są edytorami zdjęć oraz paczki z tapetami.
Najwięcej zainfekowanych aplikacji zostało pobranych w Wietnamie, na Filipinach i w Indonezji, jednak problem, choć w znacznie mniejszej skali nie ominął również Europy i Stanów Zjednoczonych. To już kolejny przypadek w ciągu ostatnich miesięcy, kiedy aplikacje w Sklepie Play są zarażone. Wcześniej zarażonych zostało w marcu 100 aplikacji w Sklepie, następnie w maju ponad 36 milionów urządzeń pracujących na Androidzie padło ofiarami złośliwego oprogramowania o nazwie Judy.
Czy jest się czego bać? Z pewnością tak, szczególnie jeśli cenimy swoją prywatność. Najprawdopodobniej nie jest to oprogramowanie, które zniszczy nasz telefon, jednak z incydentami, które miały miejsce w ostatnim czasie warto bardziej uważać. Jak możemy się chronić? Jest wiele programów antywirusowych na smartfony, jednak moim zdaniem najprostsze rozwiązania bywają często najlepsze – ściągajmy tylko sprawdzone aplikacje, których jesteśmy pewni – sprawdzeni deweloperzy dbają o jakość swoich programów. Pamiętajmy o aktualizacjach i unikajmy ściągania rzeczy, które są raczej mało rozpoznawalne, szczególnie jeżeli nie mają zbyt wielu recenzji. Czy naprawdę potrzebujmy kolejnej paczki z tapetami lub gry w diamenty szemranego pochodzenia, wiedząc jak wiele podobnych aplikacji jest bardziej popularnych i wolnych od wirusów.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…