WhatsApp wydał oficjalnie kolejną wersję komunikatora, która przychodzi z nową, dużą funkcją. Zapowiadany szeroko przez twórców „Status”, to jednak nic innego, jak po prostu kopia rozwiązania ze Snapchata. Ciekawe, ile jeszcze aplikacji zdecyduje się na taki ruch.
Kopiowania Snapchata w przypadku Facebooka nie jest kompletnie niczym zadziwiającym. Ten proceder ma miejsce już od dawna i doszło nawet do tego, iż ze Snapchata powoli zaczęli odpływać użytkownicy – wszystko to chociażby przez Instagram Stories. Tym razem jednak twórcy wprowadzili zupełnie nową aktualizację, która przynosi funkcję Status i ma być nieco odświeżoną wersją statusów tekstowych, które były wykorzystywane kiedyś na Facebooku. Działa to jednak nieco inaczej.
Jeżeli spodziewaliście się wielkiej nowości oraz ciekawych możliwości, to niestety możecie być zawiedzeni – szczególnie wtedy, kiedy korzystacie równocześnie z innych aplikacji społecznościowych. Funkcja Status w WhatsAppie, to po prostu nic innego, jak możliwość przesyłania zdjęć w postaci historii wyświetlających się innym użytkownikom. Nie ma tu miejsca nawet na żadne rozwinięcie pomysłu: po prostu robimy zdjęcia, nagrywamy film, możemy do tego wszystkiego dodać tekst oraz odpowiednie naklejki… i tak dalej, i tak dalej. Tego typu twórczość zostanie opublikowana dla wybranych użytkowników i będzie dostępna przez 24 godziny od publikacji.
Czy taka funkcja potrzebna jest w komunikatorze jak WhatsApp? Osobiście uważam, że nie, jednak wdrożenie jej musi być poparte pewnymi badaniami. Z drugiej strony to właśnie Facebook może mścić się za to, że nie udało mu się kupić Snapchata kilka lat temu.
Aktualizacja aplikacji przebiega falami. Powinniście mieć ją u siebie w przeciągu kilku godzin.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Honor Win Turbo oficjalnie zapowiedziany przez producenta na 29 maja. Dzięki przeciekowi z Chin znamy…
Samsung Galaxy S27 Pro otrzyma ekran o przekątnej zaledwie 6,47 cala, ale mimo tego ma…
Już niedługo odbędzie się premiera najnowszej serii OPPO Reno 16. Niemniej wiemy, czego możemy się…
HMD Vibe 2 zgodnie z zapowiedziami zadebiutował, ale w Europie nie ma dla niego miejsca.…
Mega petardy pojawiły się Epic Games. Cotygodniowe rozdawnictwo jest jeszcze lepsze niż ostatnio. Chętni przez…
Wiedziałem, że tak będzie. vivo V70 5G staniał w Polsce brawurowo: aż o 22,5% i…