Google postanowiło zrobić ukłon w stronę osób grających w Pokemony i dodało nową funkcję do swojej aplikacji z Mapami. W historii lokalizacji znajdziemy od teraz trasy, na których łapaliśmy potwory w grze Pokemon GO.
Pokemon GO to hit, który nieco się już wypalił, jednak nadal gra w niego sporo osób na całym świece. Gra pobiła wszystkie rekordy i otworzyła pole innym producentom do rozwijania swoich tytułów w rozszerzonej rzeczywistości. Google również zauważyło potencjał i dodało do Map specjalną funkcję związaną z trasami, jakie trzeba przemierzyć, aby zebrać konkretne stworki.
Mapy Google od dłuższego czasu pozwalają na rejestrowanie tras za pomocą indywidualnej osi czasu. Od teraz będziemy mogli jednak zaznaczyć, gdzie i kiedy łapaliśmy Pokemony za pomocą gry od Niantic. Wystarczy wejść w wysuwane menu oraz w środkach transportu znaleźć funkcję „łapanie Pokemonów”. Nowa opcja pojawiła się na samym końcu i wyróżnia trasy, które przebyliśmy, aby łapać Pokemony. Zarejestrowane wyniki można później przeglądać zarówno z poziomu smartfona jak i Map dostępnych na komputerze.
Jaki jest cel w mówieniu Google, gdzie łapiemy Pokemony? Czysto informacyjny. Wiadomo, że trasą możemy podzielić się ze znajomymi, którzy dołączą do zabawy lub też udostępnią nam własne wyniki. Ponoć Pokemon GO mimo początkowego boomu traci użytkowników, jednak już niedługo gracze znów powrócą do gry – wszystko przez funkcję towarzysza, o której dzisiaj rano pisał dla Was Amadeusz.
Aktualizacja aplikacji przebiega etapami i jest dostępna na urządzenia zarówno z iOS jak i Androidem. Niestety nie ma informacji na temat tego, czy rozwiązanie to trafi na inne, mobilne platformy. Można jednak podejrzewać, że tak się nie stanie.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…