Kategorie: Android Gry i aplikacje iOS Testy

Recenzja gry Hero Siege

Hero Siege to projekt gry hack’n’slash z elementami RPG i roguelike. Czemu projekt? Gra jest tworzona przez grupę fanów i jest na początkach swojej drogi – a autorzy mają co do niej duże ambicje. Jako niezależny projekt ma swoje wady w postaci różnego rodzaju niedoszlifowanych elementów, jak interface, dźwięk czy balans zasad, ale ma też trochę zalet – jak branżowe poczucie humoru, aluzje do znanych tytułów i ogólny przyjemny klimat.

Skrótem, czyli wideorecenzja Hero Siege

Radosna sieczka

Zasady są – jak zawsze – proste. Twoja postać – wybrana z kilku dostępnych klas – zostaje wrzucona na niewielka planszę na której musi pokonać napływające co chwilę „fale” potworów. Podczas radosnej sieczki postać zdobywa punkty doświadczenia dzięki którym może poprawiać statystyki i rozwijać (skromne) drzewko umiejętności, oraz złoto za które kupujemy podczas gry mikstury leczące i inne pomocne dodatki. Występuje sporo gatunków potworów, które mają swoje elitarne wersje o polepszonych statystykach i dodatkowych umiejętnościach. Dodajmy do tego bossa który kończy każdy poziom, losowy układ planszy przy każdej rozgrywce i kilka odrębnych światów – poziomów trudności i okaże się że z tego małego kapelusza wyjściowych zasad można wyciągnąć dość kombinacji, aby nie znudzić się przez dłuższą chwilę.

Hero Siege / fot. appManiaK.pl

Istnieje też możliwość zejścia z planszy w dół – do lochów, jaskiń lub piwnic, w których pokonujemy zagadki w stylu „ustaw kamienie na przyciskach”, kolejne potwory i bossa każdego poziomu. Do tego zbieramy przez całą rozgrywkę przedmioty dające nam nowe możliwości, mikstury i kryształy. Kryształy są waluta sklepu gry za którą można nabyć trochę humorystycznych gadżetów, jak kapelusze dla postaci lub maskotka – szkielet. Dobra wiadomość jednak brzmi – nie da się kupić wygranej ponieważ żaden z tych przedmiotów nie wpływa na rozgrywkę. Co więcej ilość kryształów znalezionych na planszy spokojnie wystarcza na skromne zakupy.

Hero Siege / fot. appManiaK.pl

W grze ginie się często i zwykle – niesprawiedliwie. Ponieważ prawie wszystko jest losowe, możemy skończyć marnie po trafieniu na przeciwnika drastycznie przerastającego nas poziomem, po wpadnięciu w zbyt silną pułapkę w lochach czy nawet – po wypiciu nieodpowiedniej mikstury (a mikstury w grze nie mają etykietek…). W tej sytuacji tracimy ciężko zapracowany ekwipunek i złoto – jednak nasza postać nie traci dobytych poziomów. Zaczynami więc od początku – ale z nowymi siłami. Jest to model rozgrywki znany starszym fanom gier roguelike, autorzy nie ukrywają też głębokiej inspiracji hitowa grą z systemu Steam – Binding of Isaac.

Hero Siege / fot. appManiaK.pl

Grafika jest bez dwóch zdań w stylu retro i wymaga konesera. Żadnych trójwymiarowych efektów, żadnych wodotrysków – porządny 16 bitowy pixelart. Jeśli nie lubisz tego stylu – nie jest to tytuł dla ciebie, jednak jeśli twoje pierwsze kroki w grach stawiałeś kontrolerem od NESa – znajdziesz tu wiele drobnych aluzji i żartów narysowanych przez autorów, a może i całą sentymentalną podróż.

Hero Siege / fot. appManiaK.pl

Tytuł ogólnie jest wciągający, 'grywalny’ i stanowi prostą, szybką, przyjemną mobilną rozwałkę w stylu retro. Posiada trochę wad, głównie związanych z losowością świata gry oraz faktem że jest to gra we wczesnym etapie rozwoju – potrafi wiec nieoczekiwanie przyciąć się lub zawiesić. Z drugiej strony – tytuł dostępny jest za darmo w Play market, tworzony jest przez kilku entuzjastów – i innym entuzjastom gatunku zdecydowanie go polecam.

Grę pobierzecie za darmo z Google Play i AppStore.

Ocena końcowa testu [1-10]: 8.0

ZALETY
  • To takie mikro – diablo na telefonie;
  • Wciągająca, szybka rozgrywka;
  • Częste aktualizacje i dobre wsparcie od autorów;
  • Losowa rozgrywka;
  • Sklep gry, który nie jest obowiązkowy;
  • Duże perspektywy rozwoju.
WADY
  • Balans zasad, który wymaga cierpliwości – nigdy nie wiesz kiedy (i czemu) zginiesz;
  • Mało opcji gry, nie da się modyfikować sterowania;
  • Stabilność i problemy typu „szkielet zacięty w teksturze”.
Jakub Stachecki

Najnowsze artykuły

  • Newsy
  • Samsung
  • Telefony

Samsung Galaxy S26 Ultra kontra Xiaomi 18 Pro Max — w praktyce wyniki wykrzywiają czasoprzestrzeń

Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…

11 października 2026
  • Newsy
  • Oppo
  • Telefony

Jak tak będą wyglądać przyszłe flagowce, to nie widzę sensu kupować nowych. Dramat to mało powiedziane

OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…

11 października 2026
  • Promocje

7500 mAh, AMOLED 165 Hz i flagowa wydajność w cenie od 1685 zł. Serio potrzebujesz lepszego telefonu?

OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…

11 października 2026
  • Apple
  • Słuchawki
  • Testy
  • Wiadomość dnia

TEST | Apple AirPods 5 z bezprzewodowym ładowaniem. Tylko dla kościoła Apple?

Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…

11 października 2026
  • Promocje

Xiaomi 17 Ultra z 16 GB RAM trafił na promocję! Flagowiec z aparatem 200 MP teraz taniej

Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…

11 października 2026
  • Promocje

W najlepszej cenie od premiery kupisz w promocji smartfon z zapierającym dech w piersiach aparatem

Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…

11 października 2026