Najprawdopodobniej najlepsza gra piłkarska dostępna na urządzenia mobile z systemem operacyjnym iOS trafiła właśnie do sklepu Google Play. FIFA 14, bo o niej mowa, nie jest niestety dostępna dla wszystkich zainteresowanych – według informacji „wyłowionych” z zagranicznych witryn internetowych, wiemy, iż produkcję Electronic Arts mogą pobrać mieszkańcy Rumunii i Singapuru. Niemniej jednak w najbliższych godzinach sytuacja powinna ulec zmianie, dlatego warto samodzielnie sprawdzać zgodność z posiadanymi tabletami internetowymi tudzież smartfonami z Androidem na pokładzie.
FIFA 14 to przede wszystkim licencja – na gracza czeka aż trzydzieści trzy ligi piłkarskie, w których znalazło się sześćset klubów posiadających ponad szesnaście tysięcy piłkarzy. Liczby robią wrażenie, prawda? Dodać do tego należy niezwykle rozbudowany tryb menedżerski, gdzie między innymi przystąpimy do negocjowania kontraktów poszczególnych zawodników, ustalimy podstawową jedenastkę lub też ustalimy sesje treningowe na poszczególne dni tygodnia. Możliwości jest wiele, dlatego to właśnie „menedżer” jest tym, co w FIFIE najlepsze.
FIFA 14 jest grą pozornie darmową – wewnątrz jej znajdziemy system mikropłatności. Po uiszczeniu odpowiedniej opłaty odblokujemy rozmaite bonusy i atrakcje niedostępne dla pozostałych. FIFA to totalny „must have”. Dlatego zapraszam do sklepu Google Play!
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…