Mieliśmy flagowca, teraz na bierzemy na warsztat średniaka – na testy trafił do nas phablet Lenovo Moto Z Play. My sprawdzamy, czy warto go kupić, a Wy zadawajcie pytania.
W listopadzie miałem (niewątpliwą) przyjemność testować Lenovo Moto Z. Wśród jego nielicznych wad najbardziej przeszkadzał mi przeciętny czas pracy na jednym ładowaniu. Na szczęście Lenovo Moto Z Play, którego testuje tym razem, nie ma takich problemów.
Co prawda Moto Z Play nie jest w stanie dorównać Lenovo P2, jednak i tak jestem więcej niż zadowolony. Na konkretne wyniki musicie jeszcze poczekać, ale rozładowanie telefonu w jeden dzień jest nie lada wyzwaniem.
Jeśli macie jakieś pytania, śmiało zadawajcie je w komentarzach. Na część z nich odpowiem pod tym wpisem, na inne w teście, który przeczytacie na łamach gsmManiaKa w ciągu dwóch najbliższych tygodni.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…