Na spotkaniu z chińskimi dystrybutorami przedstawiciele firmy Samsung postanowili na kolanach przeprosić za Galaxy Note 7 i podziękować za wsparcie. Pomysł ten nie spotkał się jednak z ciepłym przyjęciem Chińczyków.
Spektakularna klęska Galaxy Note 7 oznacza dla Samsunga nie tylko utratę pieniędzy, ale również zaufania części klientów. Koreańczycy starają się jak mogą, chcąc podbudować swoją renomę, jednak w Chinach posunęli się trochę za daleko, wykazując się brakiem zrozumienia dla tamtejszej kultury.
Samsung zorganizował specjalne spotkanie z chińskimi dystrybutorami w mieście Shijiazhuang, na którym przedstawiciele firmy uklękli w ramach przeprosin za klęskę Galaxy Note 7 i podziękowań za dalsze wsparcie miejscowych dystrybutorów. Ten niecodzienny i mimo wszystko dość żenujący krok przyniósł jednak więcej kłopotów niż pożytku, gdyż ściągnął na producenta gniew mieszkańców Chin.
W Chinach klękanie przed kimś jest postrzegane negatywnie, gdyż kojarzy się ze społeczeństwem feudalnym i czynić to można tylko w wyjątkowych sytuacjach, takich jak proszenie o błogosławieństwo czy litość. Chińczycy potraktowali więc gest pracowników firmy Samsung jako lekceważenie ich kultury, momentami dość ostro wypowiadając się o samym producencie.
Według oficjalnego stanowiska Koreańczyków, cała akcja została zorganizowana przez lokalny oddział i nie był to plan narzucony przez centralę czy dział PR.
Źródło: Weibo via Quartz
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Honor Win Turbo oficjalnie zapowiedziany przez producenta na 29 maja. Dzięki przeciekowi z Chin znamy…
Samsung Galaxy S27 Pro otrzyma ekran o przekątnej zaledwie 6,47 cala, ale mimo tego ma…
Już niedługo odbędzie się premiera najnowszej serii OPPO Reno 16. Niemniej wiemy, czego możemy się…
HMD Vibe 2 zgodnie z zapowiedziami zadebiutował, ale w Europie nie ma dla niego miejsca.…
Mega petardy pojawiły się Epic Games. Cotygodniowe rozdawnictwo jest jeszcze lepsze niż ostatnio. Chętni przez…
Wiedziałem, że tak będzie. vivo V70 5G staniał w Polsce brawurowo: aż o 22,5% i…