OnePlus 3 nie radzi sobie najlepiej z zarządzaniem pamięcią operacyjną i to mimo obecności aż 6 GB RAM. Jak twierdzi Carl Pei to nie jest przypadek, tylko troska o baterię, a sam problem można naprawić.
Dwa dni temu w sieci pojawił się film, na którym OnePlus 3 przegrywa w teście szybkości z Galaxy S7 Edge, głównie przez słabe zarządzanie procesami pracującymi w tle, które w większości przypadków musiały uruchomić się na nowo. W późniejszym czasie pojawiły się kolejne testy, w których OnePlus 3 radził sobie raz lepiej, raz gorzej, ale na pewno słabiej niż można było oczekiwać od smartfona z 6 GB pamięci operacyjnej. Okazuje się, że dość agresywne zarządzanie aplikacjami w tle to nie jest przypadek czy błąd programistów, ale świadoma decyzja producenta, którą postanowił wytłumaczyć CEO OnePlus.
Carl Pei twierdzi, że agresywne zarządzanie pamięcią operacyjną wynika z troski o czas pracy na baterii, a to ma się przełożyć na większe zadowolenie użytkowników z tego urządzenia. CEO dodał również, że nie widzi żadnego problemu, by użytkownicy sami próbowali dopasować oprogramowanie do swoich potrzeb, tak jak zrobili to magicy z XDA. Wystarczy tylko w pliku build.prop zmienić w wierszu ro.sys.fw.bg_apps_limit = 20 ostatnią liczbę (na np. 36 lub 42), co polecam zrobić wyłącznie wtedy, jeśli znacie się na rzeczy – a zapewne zna się na tym zdecydowana większość przyszłych właścicieli OnePlus 3. Zawsze można również postawić na zupełnie inne oprogramowanie, gdyż OnePlus również i w tym nie widzi żadnego problemu.
W tej całej sprawie są dwie kwestie, które nie dają mi spokoju. Jak wiemy zdecydowana większość aplikacji w pamięci operacyjnej jest ,,zamrożona”, więc więcej energii pobiera ich zamknięcie i ponowne uruchomienie niż zostawienie ich samych sobie, więc argument o oszczędzaniu baterii nie jest do końca trafiony – poza tym zawsze można było zamontować bardziej pojemne ogniwo, prawda? A nawet jeśli przyjmiemy tłumaczenie CEO OnePlus, to w tym momencie warto zadać jedno pytanie – po co udostępniać aż 6 GB pamięci RAM, skoro chce się je później sztucznie ograniczać? Bo jak dla mnie to chyba coś w rodzaju chwytu marketingowego, a taka ilość pamięci operacyjnej jeszcze długo nikomu się nie przyda.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Tanie Samsungi są zazwyczaj nieopłacalne, gdyż oferują znacznie mniej niż chińska konkurencja. Jednym z wyjątków…
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…