, Newsy Smartfony Xiaomi

Xiaomi Redmi 3A – specyfikacja. Tani nie znaczy zły

Xiaomi Redmi 2A doczeka się wkrótce następcy / fot. producenta

Xiaomi Redmi 2A doczeka się wkrótce następcy / fot. producenta

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • czytelnik

    ciekawe czy posiada podwójny sim (na dwa numery z jednoczesnym działaniem) ? bo to dzis niemal standard.

  • Jjkl

    Jacy wszyscy zachwyceni tym xiaomi. Wysyłka telefonu do Chin na naprawę kosztuje + ryzyko opłaty podatku gdy telefon wraca (chyba ze już go oplaciłeś),oraz kosmiczne długi czas czekania na powrót telefonu. Brak wsparcia i części zamiennych chyba, że ściągasz z Chin i czekasz miesiąc. Telefon za 100-150$ jeszce warto ściągać, powyżej tej kwoty wg mnie za duże ryzyko lepiej poczekać ten rok i kupić exflagowca w PL.

  • P

    Żebyś się nie zdziwił tymi podatkami w PL. Poczytaj sobie o cenach transferowych.
    Co do wsparcia to xiaomi ma co tydzień update. Pokaż mi takiego europejskiego sprzedawcę telefonów. (Producentami dawno nie są, wszystko jest produkowane w Chinach)

    • Wania

      Mylisz pojęcia, producent to firma która projektuje, wymyśla patenty, ustala jakie ” bebechy” mają być w telefonie, a tylko sam montaż odbywa się w Chinach i to pod nadzorem osób z tej firmy. A sprzedawcą, jak np. MyPhone kupuję gotowy Chiński projekt, wymyślony przez chinoli i nakleja na niego tylko swoje logo i sprzedaje jako swój. A to jest różnica.

  • xxx

    A czy bateria nie ma mieć przypadkiem 4000mAh?

  • http://00ff00.pl adamo1139

    @FireFrost nie ma polskiego oddziału, marketingu i sklepów stacjonarnych. Podatki od działalności tych firm nie są odprowadzane w Polsce, w przeciwieństwie do takiego LG, czy chyba też Sony.

  • FireFrost

    @Nick Meizu i OnePlus (w przeciwieństwie do Xiaomi) działają u nas legalnie i też jakoś ceny mają niskie. Magia

  • Emil

    NFC nie widzę 🙂

  • Jt80

    … i samsung s5 ktory nadal nie ma oficjalnej wersji na polskę

  • Wania

    Trochę nie na temat – dzisiaj Motorola Moto G LTE ( pierwszej generacji) dostała aktualizacje oprogramowania 🙂 Telefon 3 letni a Motka wciąż o niego dba, niech się M$ uczy!

  • Maxxx

    @P ” Xiaomi czy meizu pokazują cenami telefonów ile tak naprawdę płacimy za marketing czy reklamę w naszych europejskich telefonach”

    Trafione w dyche!

  • http://00ff00.pl adamo1139

    To wersja „A” . Najprawdopodobniej będzie z ich procesorem, a właściwie procesorem firmy, z którą współpracują w tej kwestii. Czyli Leadcore.

    • http://www.gsmmaniak.pl/ Damian Kucharski

      W kwietniu w GFXBench pojawił się Xiaomi Land właśnie ze Snapdragonem 435 i 5-calowym ekranem HD, więc albo Xiaomi tym razem odpuści sobie Leadcore, albo to będzie Redmi 3S bądź coś e tym właśnie stylu, choć sugeruje się właśnie 3A.

  • P

    Xiaomi czy meizu pokazują cenami telefonów ile tak naprawdę płacimy za marketing czy reklamę w naszych europejskich telefonach

    • nick

      Płacimy za marketing, reklamę, dystrybucję, autoryzowany krajowy serwis, regionalne, przetłumaczone oprogramowanie wraz z aktualizacjami, w cenie są również opłaty licencyjne za patenty (które Xiaomi po prostu kradnie) i najzwyklejsze podatki. Innymi słowy płacisz za wsparcie, dajesz pracę i wspomagasz kraj. To się nazywa patriotyzm, ale dla większości Polaków jest to obce słowo. Tzn lubią je odmieniać przez wszystkie formy gramatyczne, ale mają gdzieś co ono znaczy na co dzień.

      • pszemek

        Tłumaczenie systemy jest „wpisane” w samego Androida, więc to Google zajmuje się tłumaczeniem systemu, nie producenci telefonów. A aktualizacje Xiaomi wypuszcza do wszystkich swoich telefonów co tydzień w piątek. Znasz jakiegoś innego producenta który by tak robił?
        Reklamy Xiaomi nie potrzebuje, bo najlepszą reklamą są zadowoleni klienci, którzy polecają tą markę znajomym.
        Płaci się za patenty zarejestrowane w kraju w którym telefon jest produkowany oraz w krajach w których jest sprzedawany, także Xiaomi musi płacić tylko za patenty zarejestrowane w Chinach (i bodajże Indiach). Amerykańskie przepisy i prawo patentowe nie mają tutaj żadnego znaczenia. Więc nic nie kradną.
        Podatki Xiaomi płaci w swoim kraju tak jak każdy inny producent.
        Serwisów autoryzowanych w Polsce nie ma bo Xiaomi w Polsce oficjalnie nie ma. Uszkodzeń mechanicznych żadna gwarancja nie obejmuje, a z powodu stabilności ich (modyfikacji) systemu Android – MIUI, problemów z oprogramowaniem niema. A jeśli trafiłaby się jakaś wadliwa sztuka, to sklep z którego się kupuje telefon ma obowiązek go wymienić albo zwrócić pieniądze.
        Xiaomi odnosi wielki sukces bo skupia się i inwestuje w rozwój swojego systemu i nowe, bardzo dobre i tanie telefony, które mają ogromne wsparcie techniczne zarówno ze strony producenta jak i ludzi na całym świecie. Nie muszą się reklamować czy inwestować w marketing, bo nie muszą. To jak dobre są telefony i inne urządzenia przez nich robione i jak zadowoleni są posiadacze tych urządzeń jest chyba najlepszą reklamą z możliwych

      • Preza

        Serwis jest we Wrocławiu, a z tym patriotyzmem to o co ci chodzi? Która firma produkująca telefony robi to w Polsce, a zapytam więcej – która firma produkuje telefony poza Chinami?? 🙂

  • Grzywy

    Ja mam Redmi Note 2, dwoje moich znajomych kupiło ten sam model po mojej rekomendacji i póki co nikt nie ma problemów.

  • Redmi

    Cóż mogę powiedzieć o awaryjności smartfonów Xiaomi…
    Miałem już dwa smartfony Xiaomi (Redmi 2, teraz Redmi 3), mam też Mi Banda i ani razu nie miałem żadnej awarii.
    Więc tego.

  • Astra g

    Jedno pytanie . Jak z awaryjnością ? Bo gdzieś te oszczędności musiano poczynić .


reklama