Kategorie: Android Gry i aplikacje Informacje prasowe

Uważajcie na te aplikacje z Google Play. Mogą wyrządzić poważne szkody

Zespół badawczy firmy Check Point odkrył w sklepie Google Play serię nowych ataków w postaci szkodliwego oprogramowania na Androida, zwaną Hordą Wikingów (ang. Viking Horde). Horda Wikingów służy do publikowania nieuczciwych reklam, ale może być wykorzystywana także do innych celów – ataków DDoS, wysyłania spamu i nie tylko. Do tej pory co najmniej pięć instancji Hordy Wikingów ominęło zabezpieczenia sklepu Google Play.

Według doniesień Check Pointa, firmy specjalizującej się w zabezpieczeniach sieciowych, aplikacje zawierające malware Viking Horde mogą tworzyć wirusa – botneta, który używa adresów IP za proxy do ukrywania kliknięć w reklamy, generując przychody dla atakującego. Innymi słowy tworzy sieć urządzeń kontrolowanych przez hakerów bez wiedzy ich posiadaczy! Boty są używane z różnych powodów, bazując na rozproszonych możliwościach obliczeniowych wszystkich zainfekowanych urządzeń. Im większy jest botnet, tym ma większe możliwości.

Co więcej, na zrootowanych urządzeniach Horda Wikingów pobiera dodatkowe złośliwe oprogramowanie, które może zrealizować zdalnie dowolny kod, potencjalnie mogący zagrozić bezpieczeństwu danych zapisanych na urządzeniu. Ponadto korzysta z uprawnień roota, aby utrudnić – a nawet uniemożliwić – usunięcie wirusa ręcznie!

Obecnie najpopularniejszą aplikacją powiązaną z Hordą Wikingów jest Viking Jump, która została dodana do sklepu Google Play 15 kwietnia i ma między 50 000 a 100 000 pobrań. Na niektórych rynkach Viking Jump jest najpopularniejszą darmową aplikacją w Google Play. Najstarszą wersją Hordy Wikingów jest z kolei aplikacja Wi-Fi Plus, którą dodano do sklepu Google Play 29 marca. Inne aplikacje powiązane z Hordą Wikingów to między innymi Memory Booster, Parrot Copter i Simple 2048. Celowo nie zamieszczamy odnośników do tych aplikacji, abyście nie pobierali ich ze sklepu Google.

Wszystkie zainfekowane aplikacje mają stosunkowo niskie oceny, co według ekspertów może wynikać z faktu, że użytkownicy zauważyli ich niepokojące działania, takie jak prośby o zezwolenie na korzystanie z uprawnień administratora.

Zespół badawczy firmy Check Point zgromadził dane dotyczące lokalizacji ofiar z jednego z wielu serwerów C&C (ang. Command & Control – zarządzaj i kontroluj), używanych przez atakujących. Według tych danych, botnet stworzony przez hakerów rozprzestrzenił się już po całym świecie, a największą jego część stanowią urządzenia Rosyjskie (44%), Hiszpańskie (12%) i Libańskie (10%). Firma Check Point Software Technologies poinformowała Google o zagrożeniu 5 maja 2016 roku.

Wirus używa kilku technik w celu utrzymania się na urządzeniu. Po pierwsze, Horda Wikingów instaluje rozmaite komponenty o nazwach nawiązujących do systemowych, przez co są trudniejsze do zlokalizowania i odinstalowania. Jeśli urządzenie jest zrootowane, funkcjonują jeszcze dwa dodatkowe mechanizmy:

  • Komponent app_exec monitoruje obecność głównej aplikacji. Jeśli użytkownik odinstaluje główną aplikację, app_exec dekoduje komponent nazwany com.android.security i niepostrzeżenie go instaluje. Komponent ten będzie ukryty, działając w tle. Jest on kopią siebie i posiada takie same możliwości.
  • Komponent watchdog instaluje aktualizacje app_exec. Jeśli app_exec zostanie usunięta, watchdog zainstaluje ją ponownie z folderu aktualizacji.

Możliwe, że najbardziej niebezpieczną funkcjonalnością jest mechanizm aktualizowania. Mechanizm ten jest podzielony pomiędzy oba komponenty: app_exec i watchdog. App_exec pobiera nowe pliki z serwera i zapisuje je w katalogu /data z nazwą app_exec_update.

Watchdog cyklicznie sprawdza czy istnieje aktualizacja pliku – jeśli tak, nadpisuje plik app_exec. Oznacza to, że na polecenie serwera, Horda Wikingów pobiera nowy plik wykonywalny. Komponent watchdog będzie zastępował nim aplikację. Pozwala to na pobieranie i wykonywanie dowolnego kodu zdalnie na urządzeniu.

Marcepan

Najnowsze artykuły

  • Newsy
  • Samsung
  • Telefony

Samsung Galaxy S26 Ultra kontra Xiaomi 18 Pro Max — w praktyce wyniki wykrzywiają czasoprzestrzeń

Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…

11 października 2026
  • Newsy
  • Oppo
  • Telefony

Jak tak będą wyglądać przyszłe flagowce, to nie widzę sensu kupować nowych. Dramat to mało powiedziane

OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…

11 października 2026
  • Promocje

7500 mAh, AMOLED 165 Hz i flagowa wydajność w cenie od 1685 zł. Serio potrzebujesz lepszego telefonu?

OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…

11 października 2026
  • Apple
  • Słuchawki
  • Testy
  • Wiadomość dnia

TEST | Apple AirPods 5 z bezprzewodowym ładowaniem. Tylko dla kościoła Apple?

Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…

11 października 2026
  • Promocje

Xiaomi 17 Ultra z 16 GB RAM trafił na promocję! Flagowiec z aparatem 200 MP teraz taniej

Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…

11 października 2026
  • Promocje

W najlepszej cenie od premiery kupisz w promocji smartfon z zapierającym dech w piersiach aparatem

Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…

11 października 2026