Informacje o dziurach w bezpieczeństwie popularnego „Andka” to chyba będzie wkrótce już nasza stała, aktualizowana co najmniej raz na miesiąc rubryka. Raz po raz informujemy Was o złośliwych aplikacjach, które z mniejszym bądź większym powodzeniem mogą infekować nasze smartfony. Nie inaczej jest tym razem, z jednym tylko zastrzeżeniem: już nie tylko możemy utracić ważne dane, ale też wirus może nas…nagrać.
Informacje o nowym wirusie pochodzą od CA Security Advisor. Procedura instalacji niczym nie różni się od instalacji typowej aplikacji o charakterze użytkowym, czy to z Android Marketu czy z jakiegoś źródła zewnętrznego, z jednym małym wyjątkiem: otóż program prosi nas o wyrażenie zgody na nagrywanie dźwięku. Jako, że po jakimś czasie używania telefonu z Androidem na pokładzie, większość z Was zapewne już mniej uważnie czyta informację o uprawnieniach programu, właśnie na taką ignorancję liczą twórcy wirusa.
Po zainstalowaniu aplikacji, nasze rozmowy są nagrywane i przechowywane w pamięci telefonu, a po jakimś czasie wirus wysyła je na zdalny serwer, gdzie twórca wirusa może z nimi zrobić, co mu się tylko podoba.
CA Security zaleca w sumie to, co wydaje się być logiczne w tej sytuacji: czytać o uprawnieniach danych aplikacji przed kliknięciem „instaluj”. Wasze podejrzenia może wzbudzić gra lub animowana tapeta, która na długiej liście uprawnień prosi także o zgodę na rejestrację połączeń głosowych 😉
źródło: opda.pl
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Wiemy coraz więcej na temat nowego flagowca Samsung Galaxy S27 Ultra. Prawdopodobnie dostanie on rekordową…
Nowy tablet Samsung Galaxy Tab S12 Ultra jest teraz dostępny w ciekawie prezentującej się promocji…
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…