Rob Conway, który zarządzał organizacją GSM Association przez 12 lat, pożegna się ze swym stanowiskiem 1 września 2011 roku. W oficjalnej informacji prasowej, która dotyczy tego ważnego dla branży GSM wydarzenia, nie podaje się przyczyn jego rezygnacji/dymisji. Bez względu na powody rozstania się ze stanowiskiem, Conway podkreślił, iż jest dumny ze swego wkładu w rozwój organizacji. Faktycznie jest się czym chwalić?
Zacznijmy od tego, iż GSM Association jest organizacją reprezentującą interesy branży mobilnej. Zrzeszenie skupia około 800 operatorów sieci telefonii komórkowej w 219 krajach, ponad 200 producentów telefonów, dostawców sprzętu i części, programistów, dostawców Internetu, media branżowe oraz inne podmioty zwiazane z tym sektorem. Głównym celem GSM Association jest promocja i obrona jej członków, rozwój usług GSM i stymulacja całej branży. Warto wspomnieć, iż organizacja zaliczana jest czasem do grona najbardziej wpływowych zrzeszeń handlowych świata.
Warto wspomnieć, iż GSM Association jest organizatorem corocznej imprezy GSMA Mobile World Congrss, czy mniejszych wydarzeń w stylu GSMA Mobile Asia Congress, GSMA Mobile Money Summit, czy GSMA-mHA Mobile Health Summit. I właśnie tym szczyci się Rob Conway, który twierdzi, iż popularyzacja MWC to jego dzieło. Trzeba przyznać, że jest się czym chwalić. Pytanie – co dalej. Póki co GSM Association nie podało nazwiska nowego szefa.
Źródło: gsmworld
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…