Czy wiedziałeś, że ładowarka, do której nie jest podłączona komórka, a mimo tego wciąż jest wetknięta do gniazdka, pobiera prąd? Ja wiem o tym, a mimo tego często zdarza się, że i tak zostawiam ją w gniazdku. Producenci również wiedzą, że tak robię i dlatego postanowili stworzyć specjalny system ocen, dzięki którym wybierzemy taka ładowarkę, która konsumuje najmniej energii, gdy „nie działa”. W temat zaangażowali się najwięksi: LG, Motorola, Nokia, Samsung Electronics oraz Sony Ericsson.
System będzie posiadał 5 gwiazdek i obejmie wszystkie ładowarki sprzedawane przez wymienione firmy. Najefektywniejsze w oszczędności otrzymają 5 gwiazdek, najbardziej prądożerne – zero. Liczy się pobór prądu w czasie, gdy ładowarka w istocie „nie pracuje”, czyli jest podłączona, ale nie ładuje telefonu. Gdyby wszyscy użytkownicy komórek na świecie przerzucili się na ładowarki posiadające 4 lub 5 gwiazdek – rocznie udałoby się zaoszczędzić energii produkowanej przez 2 średniej wielkości elektrownie.
Klienci powyższych firm będą mogli odwiedzić ich strony internetowe aby dowiedzieć się jak sprawa się ma w przypadku ich własnej ładowarki. W ten sposób ocenią, czy być może nie warto jej zmienić. Ponadto, producenci komórkowi coraz częściej umieszczają w widocznych miejscach znaki przypominające o wyłączeniu ładowarki z gniazdka, gdy nic nie ładuje.
źródło: slashphone
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…