Niewesoła sytuacja finansowa Qualcomma i planowane redukcje w zatrudnieniu w firmie powodują, że ten dotychczasowy gigant w gronie producentów procesorów do urządzeń mobilnych musi szukać nowych rynków zbytu. Co tu dużo mówić – tym razem mierzy ciekawie i dość wysoko, dosłownie.
Wszystko wskazuje na to, że włodarze firmy mocno zainteresowali się dynamicznie rosnącym rynkiem dronów. Swoje procesory najchętniej widzieliby w sprzętach profesjonalnych, przeznaczonych głównie dla fotografów. Co więcej, Qualcomm kupił ostatnio niewielką firmę lotniczą w celu dokładnego zbadania gruntu i ewentualnej optymalizacji swoich układów właśnie do celu zastosowania ich w dronach. Jak twierdzą włodarze firmy, wykorzystanie ich procesorów może przełożyć się na istotny spadek ceny dronów, sięgający nawet kilkuset dolarów.
Oczywiście każda próba poszukiwania nowego rynku może pomóc firmie wyjść na prostą, ale takiego ruchu od Qualcomma akurat się nie spodziewałem. Cóż, miejmy nadzieję, że nie będziemy oglądać widowiskowo płonących dronów ze względu na zbyt wysoką temperaturę układów tejże firmy…
źródło: androidheadlines
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Raptem za kilka miesięcy odbędzie się premiera serii Xiaomi 18, a tym samym znamy już…
Co by nie mówić, ujawnienie tego, że Nothing Phone 4b zostanie zaraz zaprezentowany, mogło zaskoczyć.…
Właśnie zadebiutował nowy vivo X Fold 6, czyli potencjalnie najciekawszy telefon na rynku. Możemy spodziewać…
Do sprzedaży w Polsce trafił najnowszy Samsung Galaxy A27 5G. Myślę, że bez większego problemu…
Jaki telefon do 2000 złotych kupić? W rankingu najlepszych smartfonów do 2000 zł zebrałem tylko…
Od daty polskiej premiery vivo V70 i V70 FE miną niedługo równe 3 miesiące. Czy…