Dopiero teraz, gdy pierwsi programiście rozpoczęli testy Androida L, dowiadujemy się o najlepszych funkcjach tego systemu. Okazuje się bowiem, że poza implementacją nowych opcji fotograficznych również audiofile znajdą w Androidzie L coś dla siebie.
Jak informuje serwis Geeknizer, w najnowszym Androidzie doszukano się kilku nowości, które w znaczny sposób uprzyjemnią życie użytkowników ceniących sobie wysoką jakość muzyki. Mowa tutaj o takich unowocześnieniach jak: zmniejszone opóźnienia dla dźwięku wejściowego i wyjściowego (do ok. 20 ms), zwiększone próbkowanie dźwięku z 16-bitowego 48 kHz do 24-bitowego 96 kHz, lepsze działanie resamplingu (czyli konwersji próbkowania do takiego, aby był zgodny z urządzeniem), obsługa zewnętrznych przetworników DAC przez USB oraz lepsza synchronizacja audio i wideo podczas odtwarzania filmów. Pojawiły się też dodatkowe funkcje API dla deweloperów związane z dźwiękiem.
Oczywiście zwykły Kowalski raczej nie zrobi użytku z tych unowocześnień, a nawet gdyby chciał, to pewnie nie usłyszy różnicy w dźwięku 16- a 24-bitowym. Jednak jeżeli ktoś muzyką zajmuje się na poważnie, a do tego dysponuje profesjonalnym sprzętem i ma dobre ucho, to opisane wyżej nowości na pewno się takiej osobie przydadzą.
źródło: Geeknizer
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Raptem za kilka miesięcy odbędzie się premiera serii Xiaomi 18, a tym samym znamy już…
Co by nie mówić, ujawnienie tego, że Nothing Phone 4b zostanie zaraz zaprezentowany, mogło zaskoczyć.…
Właśnie zadebiutował nowy vivo X Fold 6, czyli potencjalnie najciekawszy telefon na rynku. Możemy spodziewać…
Do sprzedaży w Polsce trafił najnowszy Samsung Galaxy A27 5G. Myślę, że bez większego problemu…
Jaki telefon do 2000 złotych kupić? W rankingu najlepszych smartfonów do 2000 zł zebrałem tylko…
Od daty polskiej premiery vivo V70 i V70 FE miną niedługo równe 3 miesiące. Czy…