sobota, 26 kwietnia 2014, Maciej Sikorski

iPhone’a należy zmienić. Ale jak to zrobić?

iPhone 5S 5C 4S
Fot. Apple
  • skorxxx

    @diabeł T-Mobile został głównym partnerem Playa jeśli chodzi o odbiorniki, było gdzieś w necie 🙂

  • http://www.foturysta.pl Błażej

    Tak. iPhone 21- wirtualny telefon wyświetlany z mikro projektorka w guziku na mgiełce rozpylonej z drugiego guzika przy koszuli;)

  • mr.max

    Maciej – bardzo dobry artykuł! Fajna analiza rynku- bardzo miło coś takiego przeczytać. Zgadzam się niemal ze wszystkim i trzymam kciuki za APPLE – bardzo lubię tę markę 🙂

  • qwerty

    Wystarczy wprowadzić normalne rozmiary ekranów, a nie tylko wersje dziecięce!
    iOS marnuje się przez Apple na urządzeniach tak małych że za każdym razem gdy mam w łapie iPhone 5 chce mi się śmiać…
    Wprowadzić wersję 5” i 5,7” – sukces murowany!

  • diabeł

    Co do tematu apple, mam nadzieję, że w końcu wypuszczą coś większego i coś rewolucyjnego. Natomiast co do innych spraw związanych z telekomunikacją od wczoraj nie mogę się zalogować w play na nadajniki orange, z ciekawości sprawdziłem czy bramka w bts’ach T mobile są otwarte dla play, z powodzeniem t mobile zalogował mnie do sieci. Czy było wcześniej głośno o takich zmianach (zakończeniu współpracy z Orangutanem i rozpoczęciem z T mobile?!).

  • LINEK

    Po prostu dać dostęp do plików przez USB wraz z możliwością ich przeniesienia/dodania. Rozmiar ekranu pominę, bo to kwestia indywidualna. Dać pełne i nieograniczone na każdej płaszczyźnie Bluetooth. Wywalić wszelakie czytniki palców i „zdrowotne” dodatki. Wprowadzić kardy MicroSD i instalację apk na nich. To przy zachowaniu płynności i jakości obudowy dałoby w końcu dobrego iPhone’a, a nie Nokię 1600 z aplikacjami, aparatem.
    P.S. To tylko moja opinia na temat „iPhone’a należy zmienić. Ale jak to zrobić?
    ” i nie wszyscy muszą się z nią zgodzić.
    Po za tematem:
    Para siempre en el recuerdo TITO!

    • ws96

      Jeśli chcesz takie rzeczy to masz androida, gdyby to co napisałeś zrobiono w iOS to przemieniłby się w androida, czyli ciągła niestabilność, pełno wirusów, 3x NIE

      • LINEK

        ws96 pomyśl. Wymienione przeze mnie cechy ma andek, bb os, wp, jolla…. a ios nie. Gdyby te cechy połączyć ze stabilnością ios, jego płynnością i optymalizacją, to mieli byśmy fajny mix, coś dobrego. To teraz nie jest dobre.
        P.S. Wirusy i tak już są na jabłku.

      • olepole

        no tak bo jakby ktos wrzucił mp3 na karte to taki byłby niestabilny ze hoho :d jak widac co madrzy inaczej którzy łykaja takie durnoty, chociaz kazdy wie ze Apple chodzi tylko o kupowanie wiekszych modeli z pamiecia ktore sa o wiele drozsze, chociaz nowe firmy pokazuja ze roznica miedzy 16 gb a 64 to ledwo 30 dolarów a Apple sobie za to żada pewnie ze 300 😀

      • Outro

        Ciągła niestabilność hehehe widać, że nawet nie miałeś dobrego telefonu z androidem w ręku, więc Ci wymienię dobre modele. HTC M7, M8, Xperia z1,2, Nexus 5, G2, SGS 5, Note 3. Sprawdź sobie te telefony a nie opowiadasz bajki z 2011 roku.

        • qwerty

          chłopie – to Ty opowiadasz bajki. Obojętnie z jakimi bebechami kupi się Androida i tak będą się wywalać procesy, nakładki przeładowywać itp. Z braku dobrych tabletów z W8.1 kupiłem w okazyjnej cenie LG G Pada 8.3 – też highendowe bebechy, dobra optymalizacja. Sam sprzęt działa szybko i bez lagów, ale i tak ze 4 razy w tygodniu pokazuje się jakiś komunikat o zatrzymaniu procesu „XXXXXX” i tablet przeładowuje się. Do tego powolne działanie chrome, mnóstwo aplikacji nie działających i cała masa niedopracowanych. Na WP8 czy W8 takich problemów nie mam. Jak kupuję apkę za 24,90 zł to mam pewność, że będzie działać, a na andku – sruuuuu! nie działa!
          Google stara się optymalizować androida i faktycznie w porównaniu z poprzednimi wersjami andek 4.4.2 działa dość płynnie, ale dla mnie – dawniej użytkownika iOS, a teraz WP8 i W8.1 przeładowania interfejsu i wywalające się procesy są niedopuszczalne. Nie po to wydają się kupę kasy, żeby dostawać sprzęt z systemem w wersji beta.

          • gosc

            Bajki to ty opowiadasz, nie od dzisiaj wiadomo ze hejtujesz Androida, wiec twoja opinia mozna sie co najwyzej podetrzec.

          • Niemampojeciaoczympisze

            Cóż, pozwolę sobie wygryźć z Twojej teorii. Mam telefon – wobec obecnych standardów – stary jak świat (4X HD) i na prawdę nie mam żadnych problemów z crashami aplikacji czy przeładowaniami.
            Nakładka LG ma jednak pewien problem – pewnie na G Padzie również – dlatego używam NovaLauncher i działa doskonale. Na 4X HD launcher LG to był jakiś niewyobrażalny koszmar.
            Co do przeglądarki – zauważyłem, że Chrome jest strasznie wolny i zasobożerny. Używam stockowej przeglądarki której zdarzy się czasami wyłączyć – ale nie wywal żadnych błędów. Przypuszczam, że to kwestia tego, że używam jednej funkcji z zakładki „Labolatorium” – nawet jest napisane, że mogą te funkcje powodować niestabilność działania aplikacji.
            Co węcej – procesor mam zbity na 640MHz z governorem conservative! Zobacz, mimo że jeszcze podcinam skrzydła mojemu urządzeniu to ten lagujący android nadal działa bardzo płynnie. Magia?

          • Outro

            No widzisz a ja mam już 2 miesiące nexusa 5 i ani razy nie zdarzyło mi sie to o czym piszesz, wcześniej miałem lumie 1520 i jakoś telefon bez szału, szary duży klocek który działał tak samo jak lumia 820. Co z tego, że wp działa płynnie skoro to jego jedyna zaleta, te telefony nie mają nic więcej do zaoferowania, jedynie aparat w 1020. W żadnym top 10 najlepszych telefonów nie ma nic z WP. Jesteś fanboyem który miał starego androida i przerzucił sie na WP, żeby oceniać wypróbuj telefony obu systemów z najwyższej półki a później się wypowiadaj.

          • qwerty

            od kiedy 4.4.2 stary android? Poza tym nie „miałeś” tylko „masz”.

            Banda bajkopisarzy. . .

            @Outro – Nikt o nexusach tu nie pisze – one są totalnie gołe – nie mają nic co mogłoby je zamulić (zero apek i najbardziej gówniany interfejs). Miałem wiele androidów z czego 5 highendów i w każdym były problem. Oczywiście nie były to nagminne lagi i przymulenia, ale lagi a nawet czasem restarty zdarzały się kilka razy w tygodniu, nie mówiąc już o braku płynności interfejsu.

            @niemapojęcia… – haha najpierw piszesz, że wygryzasz się z mojej teorii a potem sam przyznajesz, że Optimus UI ma problemy i Chrome potrafi zamulić 😀 Pogratulować logiki!

            @gość – nigdy nie hejtowałem i nie mam zamiaru hejtować jakiegokolwiek OS. Każdy ma wady i zalety. Dla jednego lepszy będzie iOS, a dla drugiego BB OS – rzecz gustu.

            To co piszę o stabilności androida z softem producentów to są fakty. Najlepszym potwierdzeniem tego wszystkiego są tysiące aplikacji typu task/app killer i apek od oszczędzania energii 😀 Jakoś żaden inny system nie ma w sklepie tyle tego syfu…
            Poza tym jak to jest że tablety z iOS (iPad) i W8.1 (Toshiba Encore) potrafią wytrzymać po 10h intensywnego użytkowania, a Android 4.4.2 ledwie 5h (np. mój G Pad)? Odpowiedź jest jedna – gówniana optymalizacja softu Google jak i producentów!

            Różnica między mną, a wami jest taka, że wy uważacie, że te przymulenia i braki w płynności interfejsu, częstotliwością nie przekraczają punktu granicznego o nazwie „niezawodność” Dla mnie każde przycięcie, czy przymulenie, a zwłaszcza wywalenie procesu jest nieporozumieniem. Mój soft ma być w pełni sprawny bo za to płacę. Dlatego najpierw siedziałem na iOS, ale z braku rozwoju iPhonów (głównie w kwestii wielkości ekranu i powolnym rozwijaniu systemu), potem chwilowo WP7 ale to była mega porażka. Przesiadłem się na andka od wersji 2.1 (jedynie z 3.X.X nie miałem do czynienia). A od roku siedzę jednocześnie na WP8.1 (prywatny tel L920) i Androidzie (tel służbowy S4 i tablet LG G Pad 8.3, oba na androidzie 4.4.2).
            Różnica w płynności i niezawodności jest ogromna.

    • Fobs

      Jeśli dadzą to wszystko to wychodzi z tego WP 8.1


reklama