, Android Smartfony Sony Telefony

Sony Xperia Z3 za pół roku na rynku. I bardzo dobrze!

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • seba

    Michu ale samsung dużo szybciej aktualizuje swoje flagowce niż to robi sony i reszta. Jeżeli chodzi o androida to zawsze Nexusy dostają najszybciej aktualizacje, potem wszystkie telefony google edition a później samsung. Reszta jest w tyle. I popatrz ile wypuszcza rocznie sony telefonów a ile samsung. Ciężko zaktualizować wszystkie.

  • gvbh

    Xperia Z nie zadebiutowała w 2014 na CES tylko w 2013

  • kolact

    Tylko dlaczego porównujecie Note 3 do Z2, której pewnie nie mieliście w ręce? Specyfikacja specyfikacją, a jak działa sprzęt to drugie. Ja trzymam kciuki za Sony bo lubię tą firmę, ale poczekajmy aż będzie można pomacać ten sprzęt 😉

  • seba

    Sony juz ma problem z aktualizacjami a co dopiero jak będą wpuszczać po dwa flagowce w roku.

    A jeżeli chodzi o dominację Z2. Poczekajcie na samsunga f5 bądź note 4.

    • Michu

      Bzdury piszesz! Sony zaktualizował więcej swoich smartfonów do Androida 4.3 niż Samsung. Pogódź się z tym, że Samsung już nie elektryzuje rynku mobilnego. Teraz stara się podążać za konkurencją.

  • czubek

    I bardzo dobrze że tak szybko, przynajmniej ceny poprzednich w dół polecą, bo ja np nie zamierzam dawać dwa i pół klocka za telefon 😉

    • Zakrza

      Dokładnie tak samo uważam. Cieszy mnie, że co chwila wychodzą nowe telefony, bo dzięki temu te starsze, ale wciąż dobre tanieją.

  • kolact

    @ Użytkownik Sony – źle sprecyzowałem. Aplikacja Sony Car bardzo mi się podoba, a w Samsungu jej nie ma. Natomiast to co mi się podoba w trybie samochodowym w Note to, że jak ktoś dzwoni, to nie trzeba smyrać paluchem po ekranie, tylko wypowiedzieć „Anserw” i telefon sam odbiera połączenie i do tego w trybie głośnomówiącym – ja jeżdżę z moją paletką w uchwycie pod szybą, więc oszczędzam sobie dużo wiercenia na fotelu 😉

    Co do aparatu to się nie zgodzę, zdjęcia na szybko powinien telefon robić już w akceptowalnej jakości (tutaj mam sentyment do Nokii N8, która robiła je doskonale). Podczas ostatnich wakacji wyskoczyliśmy ze znajomymi „obadać” miasto i zapomnieliśmy profi aparatu z kwatery, więc każdy zaczął trzaskać foty komórką. Efekt był taki, że najlepsze zdjęcia wyszły z N8 znajomego, potem prym wiódł S3 z delikatną przewagą nad Note 2, a teoretycznie najbardziej dopasiona Xperia Z zrobiła fatalne fotki – oczywiście wszystkie fotki porównaliśmy na kompie. Teraz koleżance poleciłem Z1 i generalnie na sylwestrze chciała zrobić nią zdjęcie w knajpie i wychodziła tragedia, LED nie był w stanie doświetlić pomieszczenia i w sumie ciężko było cokolwiek na tym zdjęciu zobaczyć, o dziwo z Samsungów wyszły duże lepsze zdjęcia, a wynikało to z faktu dużo mocniejszego flasha 😉

    Dlatego od dawna jestem zdania, że specyfikacja specyfikacją, a działanie działaniem. Jak kupiłem Xperie S, to miała topową specyfikację Sony, która nijak nie przekładała się na to co telefon oferował. Tryb głośnomówiący był tak cichy, że nie istniał, aparat śmiech na sali, mikrofon do zbierania dźwięku podczas rozmowy też totalna porażka (lekko odsunąłem telefon z pozycji idealnej od ust i już mnie nikt nie słyszał), losowo działające przyciski dotykowe pod ekranem, bardzo słaba bateria i jeszcze parę smaczków by się znalazło. Nie piszę tego, żeby dopiec Sony, tylko uświadomić że cyferki to nie wszystko 😉

  • MacAbra91

    Ha akurat bym nie chciał kupić sobie flagowca, a tu nagle za pół roku żeby już był nowy…, powinni zrobić 2 główne serie, tak jak ma to Samsung, a nie te Zetki bez przerwy męczyć.

  • Michu

    Moim zdaniem Sony mogłoby sobie odpuścić drugiego flagowca w tym roku. No chyba, że HTC przebije Xperię Z2 w specyfikacji, ale wątpię.

  • mezuin

    ZEREF , my raczej jesteśmy ostrożni na twoją marketingową papkę na temat samsunga s5, zalet xperi z2 coś mało wymieniłeś, pamiętaj, że to jest już inny ekran aniżeli w z1 np, to jest bardzo duży plus dla tego telefonu, i kolory i kąty widzenia są dużo lepsze.Dwa, zobacz porównania z2 z htc one np. tu mam na myśli głośniki stereo, jakij klasy dźwięk , jaka jakość dźwięku…aparat? sony na pewno poprawiło parametry i tutaj, nie wyobrażam sobie,żeby tego nie zrobiło, skoro tak zadbało o pozostałe elementy….Po prostu, chyba po raz pierwszy obronną ręką wychodzi z tego pojedynku xperia z2, a nie galaxy s5 i to dla wielu jest jednak zaskoczeniem, bo trudno im jest zaakceptować, że ich ulubiona marka nie dała rady, że jest coś lepszego….ot takie przyzwyczajenie myśleniowe, które dobrze wykorzystują marketingowcy budując markę przedmiotu…

    • http://gravatar.com/hedrox871 hedrox871

      Zdjęcia – porównania w sieci pozwalają jedynie powiedzieć że przy zoomie 100% do fotek kamery S5 i Z2 różnią się bardzo niewiele. Ciut lepsze barwy ma jak dla mojego oka S5, ale Z2 dzięki dodawaniu straconych pikseli robi zdjęcia ostrzejsze (przy pomniejszeniu na ekran pulpitu). Nadal uważam że fotki z cyfrówki nie nadają się do oglądania w 100%, od tego są lustrzanki, a ogromna matryca powyżej 8 i 13MPix ma wyłacznie nadać zdjęciom wiecej szczegółów w pomniejszeniu. Walicie zdjęcia cyfrówkami a i tak po wywołaniu lądują na tradycyjnej fotce 10×15 (z grubsza 40% oryginału), nikt z aparatu telefonu nie będzie drukował billboardu, od tego są zawodowi fotograficy i studia graficzne. A smartphone co 6 miesięcy to bardzo dobra wiadomość, nikt i tak nie rozróżni w kolejce w sklepie czy mam Z1 czy Z2 przy uchu, a dzięki częstszym wymianom, ceny będą leciały na łeb na szyję, więc pewnie w przyszłym roku sprawię sobie Z2, lub Z2 compact za jakieś 1999 – 2200 PLN a nie jak w dniu premiery 2800! :/ A im późniejszy model tym i większe odczucie jego dopracowania względem poprzednika… Jest po premierze, poczekamy jakie wady i wpadki zgłoszą użytkownicy. Ja się napaliłem reklamą, ale cofnąłem rezerwacje i jestem zadowolony z decyzji. Mój flagowiec ma 13 miechów i jeszcze mi pożyje do przyszłych wakacji.

  • zeref

    Musicie być ostrożni na marketingową papkę, bo dla mnie Sony Xperia Z2 nie jest lepszy od Galaxy S5. Ma większą baterie, lepsze wykonanie, więcej ramu bo aż 3 GB, ale na tym chyba wszystkie zalety się kończą. Widziałem jakie zdjęcia robi Galaxy S5, widziałem moc jego kamery, i kurcze, ona bije na głowę nie tylko Z1 (i pewnie Z2 bo ten sam odgrzewany aparat) ale każdy inny telefon. Zdjęcia są niezwykle ostre, nawet w kiepskich warunkach oświetleniowych, i pierwszy raz mogę uczciwie powiedzieć, że komórka przegoniła tanie cyfrówki. A że dla mnie priorytetem są zdjęcia i jakość aparatu, pewnie bym wybrał Galaxy S5 niż Z2. Ale szanuje robotę Sony, bo bardzo dobrze im poszło. Zgadzam się też z autorem artykułu, z roku na rok nie widać aż takich przeskoków bo wcale ogromne być nie muszą, za to cholernie ważne jest dla każdego producenta by różnice ogromne już były między modelami nowymi a flagowcami sprzed dwóch lat, ponieważ klient średnio zmienia telefon co dwa lata (abonamenty).

    Spójrzcie jakie ogromne są różnice między :
    Sony Xperia S – Sony Xperia Z2
    iPhone 4s – iphone 5s (tu jeszcze bardziej wyraźniej widać że telefon co 2 lata się „zmienia” bo teraz analogicznie czeka nas 6 o innym wyglądzie i możliwościach, a później 6s)
    Galaxy S3 – Galaxy S5

    • https://www.facebook.com/leggslovers mozilla007

      Największe zmiany oferuje na dzień dzisiejszy LG, popatrz na LG G, a LG G2.

      • Johny

        Oba maja mulacego robota, gdzie tu postęp?

  • użytkownik sony

    Kolact sony ma tryb samochodowy a jak się robi zdjęcia to nie używa się trybu automatycznego bo on o wiele mniej oferuje niż ustawienie samemu aparatu

  • NoNdA

    Jeżeli zachowają 18 miesięczny okres aktualizacyjny to niech wypuszczają sobie flagowca co pół roku

  • kolact

    Ja to bym wolał, żeby Sony rzadziej wypuszczało sprzęt, ale bardziej dopracowany. Nie chodzi mi o procesor, RAM itp. tylko o doszlifowanie detali jak np. Aparat – co nam z tych 20 Mpix jak są niewykorzystane. Światło się lekko pogorszy to pojawia się duży szum, w pomieszczeniu dioda LED ledwo co doświetla (jest bardzo słaba), przy nagrywaniu filmu często się gubi autofocus i nic nie widać. Piszę to na podstawie modeli Z, Z1, oraz mojej byłej S. Samsung nie reklamując swoich aparatów w S3 i Note 2 w trybie auto zawsze wypada lepiej. Do tego zazwyczaj tryb głośno mówiący w Sony jest bardzo cichy i w aucie nic nie słychać, a przez Note 2 da się normalnie rozmawiać. Niestety takie smaczki wychodzą dopiero podczas użytkowania a nie na papierze… Zobaczymy jak będzie z Z2 bo wygląd i wykonanie Sony mi się bardzo podoba. Na plastiki w moim Note 2 nie mogę patrzeć :/ Jednak jest parę smaczków w TW dzięki którym wygodnie się go używa 😉 Podsumowując – Sony ma super wygląd swoich słuchawek, fajne aplikacje jak Walkmen, czy Album, ale często leży w podstawowych sprawach. Jak zrobią porządny aparat w Z3 i dodadzą kilka bajerów w sofcie jak np. tryb blokowania, czy tryb samochodowy to biorę w ciemno, w innym przypadku zostaję przy Notach 😉

  • WOJTEK-W18

    Początkiem roku zaczynamy CES później MWC gdzie ostatnio walczą Sony i Samsung. Później wyczekujemy HTC ONE 2, LG G3, Iphone 6. Ale w trzecim\czwartym kwartale Sony odpowiada Z3 a Samsung Not’em 4 i tuzinem wersji S5. Więc kiedy kochani użytkownicy decydujecie się co wybrać? Bo za pasem kolejne targi w Las Vegas i Barcelonie. Dziękuje.

    • Jakub

      i biznes się kręci

  • seba

    Z2 ma prawie taka samą wielkość co mój note 3 a mniejszy ekran. A z podzespołów to tylko aparat lepszy bo procek tylko jest podkrecony. Nie ma czym się podniecać.

    • bolo

      Otóż to, osobiście uważam że od premiery Note 3 nadal nie pojawiło się urządzenie, które mogłoby mu dorównać pod każdym aspektem. N3 nadal górą i to zdecydowanie, nawet seria Galaxy S schodzi na margines. N4 wyjdzie w tym roku jako jeden z ostatnich flagowców 2014 i podejrzewam, że znowu zmiecie konkurencję.

      • piotr

        No faktycznie Z2 jest gorsza od N3 bo ma lepsze głośniki, lepszy procesor, lepszą optymalizację, lepszy aparat, lepsze wykonanie, lepiej wygląda i według mnie ma lepszy ekran bo kolory są żywe naturalne a nie cukierkowe jak w samsungu

  • LB197

    Skoro niby „tylko” procesor wymieniają pod nowego flagowca, to jest to niezly chwyt marketingowy, bo Szajsung robi to samo bez zmiany nazwy, i tylko ci co wczesniej kupili wkurzają się, że mają słabszą wersję. A co do Sony… Tak zarąbistych telefonów jak Z1 nigdy za wiele zwłaszcza, jeśli poprawiają się z modelu na model, a nie w kółko i krzyżyk robią te same błędy 😉

  • kanka

    Moim zdaniem przez zbyt częste odsłony flagowców, stracą one swój smaczek. Po drugie obecne flagowce i tak są aż nadto wydajne, więc wypuszczanie co pol roku flagowca, po to, żeby wymienić procesor to idiotyzm. A co designu kolejnych flagowców Sony, to faktycznie można im wybaczyć powielanie schematu, bo jest świetny, co innego The Samesung. Mogliby jednak popracować nad zmniejszeniem urzadzen, te marginesy u góry i na dole strasznie powiększają te telefony.

  • WujekYahoo

    Wiekaszy wybor tym jepiej dla nas…
    Od przybytku glowa nie boli.

  • Jam

    W takim tempie to na przestrzeni roku będzie Xperia Z10.

    • Zakrza

      Jak to obliczyłeś geniuszu? 😮 Skoro co pół roku jeden to raczej nie wyjdzie 10.

      • misiek

        nie wyczułeś sarkazmu inteligencie ???:O


reklama