W dawnych czasach, aby dobrze pamiętać kto stoi na fotce, gdzie się znajduje, kim jest, kiedy to było itd. wystarczyło po prostu napisać z tyłu np.: „Wujek Stefan i ja, Lubiewo Miss Natura ’86” albo „Droga na Ostrołękę, ’70”.
Niestety, cyfrowe fotki nie mają „tyłu” na którym można by coś naskrobać. Nie dość tego, w standardzie zapisują się jako np. „P1000360”. I jak tu po takiej nazwie stwierdzić co to za ludzie machają do nas z fotografii?
Koniec z tym! Dzięki Nokii.
Użytkownicy telefonów Nokii, uzyskają możliwość dodawania na stałe do zdjęć opisów, które pomogą zapamiętać informacje o fotce. W połączeniu z geotagami, rozwiązanie może być bardzo przydatne. Zdjęcia uzyskają po prostu „odwrotną stronę”, białą, na której można na stałe zapisać tekst, wpisywany z klawiatury telefonu, który ma stanowić część pliku graficznego. Może okazać się przydatne!
źródło: inquirer
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
To jeden z najlepszych telefonów do zdjęć na całym świecie, o ile nie najlepszy. Do…
Warto zajrzeć na stronę internetową PKO BP. Znalazły się tam ważne informacje na temat logowania…
Google Pixel 11 ma być pierwszym telefonem na świecie, który zaoferuje użytkownikom procesor wykonany w…
Jeden z najlepszych aparatów w smartfonie, godny nawet legendarnych modeli Huawei. To tego specyfikacja z…
Casio G-Shock GA2100 w nowej edycji wygląda jak wizja przyszłości z czasów lat 50'. Zegarek…
Decarnation to niepozorny, a jednocześnie przyzwoity klon Silent Hill. Produkcja trafiła na ofertę specjalną na…