Ostatnio głośno jest o słabej kondycji Palm. Cały czas pojawiają się nowe pogłoski o tym kto mógłby przejąć amerykańską firmę. Całkiem niedawno pisaliśmy o możliwości wykupienia jej przez Lenovo, dziś natomiast mówi się, że potencjalnym kupcem mogłoby być HTC.
Dyrektor generalny tajwańskiej firmy powstrzymuje się od wypowiedzi na ten temat, natomiast szef Palm udzielił kilku komentarzy. Wynikało z nich, że firma nigdy nie była nastawiona na pełną niezależność i czeka na jak najlepszą ofertę.
Przejęcie w kwestiach finansowych nie powinno być dla HTC problemem, ponieważ Palm jest warte ok 1/10 wartości HTC. Pozostaje pytanie, czy tajwańskiemu producentowi opłaca się inwestować w kalifornijską firmę. Zyskaliby wtedy ponad 1600 patentów do wykorzystania w swoich nadchodzących smartfonach, więc może byłby to słuszny ruch.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…