O tym, że czytnik linii papilarnych wbudowany w smartfon jest niezbędny, raczej bym nie powiedział, jednak moda, jaką zapoczątkowało Apple wraz z wprowadzeniem obecnego flagowca trwa – kolejne duże koncerny wdrażają na rynek urządzenia z Androidem i czytnikiem na pokładzie.
Niecały miesiąc po premierze Apple iPhone 5S, na rynku zadebiutował HTC One Max. To nie tylko pierwszy phablet w asortymencie tajwańskiego koncernu – ale o ile mnie pamięć nie zawodzi – również pierwsze urządzenie z Androidem wyposażone w czujnik biometryczny. Na chwilę obecną wiemy, że Samsung ma zamiar nieco udoskonalić to rozwiązanie w nadchodzącym Galaxy S5, gdyż czytnik linii papilarnych ma zostać wbudowany w wyświetlacz.
Teraz przyszedł czas na LG, które ma rzekomo wykorzystać czujnik biometryczny w nadchodzącym LG G3, a także LG G2 Pro. Warto zastanowić się, gdzie może się znaleźć, skoro w obecnym modelu firma zdecydowała się na umieszczenie przycisków do regulacji głośności na tylnym panelu.
źródło: ubergizmo
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…