We wtorek uczniowie Uniwersytetu Kalifornijskiego w Long Beach otrzymali informację, że na terenie kampusu przebywa uzbrojona osoba. Wezwano do ewakuacji tych, którzy mogli uciec, natomiast resztę poinstruowano, aby zamknęli się w salach wykładowych, wyciszyli swoje telefony i zachowali spokój. Po sprawdzeniu potencjalnie niebezpiecznego człowieka, okazało się, że jest to pracownik budowlany, którego rzekoma broń okazała się być Samsungiem z rodziny Galaxy.
Chociaż zajście okazało się fatalną pomyłką, pojawiają się złośliwe komentarze, że telefony Samsunga wcale nie są takie bezpieczne. Biorąc pod uwagę ostatnie problemy z samozapaleniem się słuchawek koreańskiego producenta, zdaniem niektórych internautów, stwarzają one potencjalne zagrożenie zarówno spowodowania pożaru, jak i możliwego wybuchu.
Sprawę można potraktować jako ciekawostkę, która może posłużyć ku przestrodze przed wykonywaniem podejrzanych ruchów z Samsungiem w ręku. Szkoda, że nie podano konkretnego modelu, bo jakoś żaden nie przypomina mi pistoletu. A Wam któryś się kojarzy z bronią palną? 🙂
Źródło: phonearena.com
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Pierwsza Motorola ThinkPhone oferowała w swoim czasie topowe podzespoły, ale niestety w bardzo wysokiej cenie.…
Google przygotowuje premierę nowego smartwatcha i znamy już pierwsze konkrety. Pixel Watch 5 pojawi się…
Motorola Edge 70 pięknie staniała w Polsce i spokojnie kupisz ją za 47% ceny premierowej.…
W sieci pojawiły się pierwsze informacje o tym, jak będzie wyglądać budżetowy smartfon Koreańczyków, czyli…
Xiaomi 18 Ultra miał być pokazem możliwości chińskiego producenta. Nowe informacje sugerują jednak, że firma…
W ostatnim czasie coraz gorzej z dostępnością OnePlusów nie tylko w naszym kraju, ale i…