O 19 naszego czasu rozpocznie się długo wyczekiwana konferencja developerska WWDC 2013, w trakcie której Tim Cook ma przedstawić m.in. kolejną odsłonę iOS. Tradycyjnie mamy dla Was porcję plotek, tym razem bardziej wizualnych, niż technicznych.
Powyższy obraz trudno nazwać „zrzutem ekranowym” sensu stricto. To zwykłe zdjęcie wyświetlacza, choć z dość nietypową zawartością. Wszystkie ikonki są płaskie i pozbawione gradientów. Zgadzałoby się to z plotkami krążącymi w sieci od miesięcy – Apple całkowicie zrezygnowało ze skeuomorfizmu.
Zachowano przy tym dotychczasowe rozmieszczenie poszczególnych elementów i generalną kompozycję systemu, czemu zresztą nie można się specjalnie dziwić. Większość użytkowników jest już przyzwyczajona do specyfiki iOS. Diametralne zmiany w UX nie są w tym przypadku wskazane.
Tajemniczy przycisk Edit w prawym, górnym rogu sugeruje możliwość zmiany kolejności wyświetlania pozycji w ustawieniach.
Teraz druga propozycja:
Nie chce mi się szczególnie wierzyć, że to właśnie jest iOS 7. Dlaczego? Ikonki są brzydkie. Popatrz na Safari; klasyczny kompas został zamknięty w białej obwódce, która nie będzie pasować do niczego. Naprawdę niczego. Screenshot po raz pierwszy pojawił się w serwisie 9to5Mac i jest podobno oparty na wersji alfa nowego systemu.
Mniejsza ilość szczegółów w każdej z ikon w tym przypadku niekoniecznie wypaliła. Jony Ive może i jest miłośnikiem Dietera Ramsa (utożsamianego ze słynną dewizą „Mniej znaczy więcej”), ale ma przy tym raczej nienaganny gust. Co by nie mówić, widoczne wyżej obrazki nienaganne nie są. Jak do tego doszło? śpieszę z wyjaśnieniem: każdy serwis publikujący ten zrzut zaznacza, iż mamy do czynienia z prostą wersją próbną. I faktycznie, obrazek jest dziełem grafika 9to5Mac. Powstał, rzekomo, w oparciu o wersję alfa nowego systemu, którą redakcja serwisu miała okazję niedawno podejrzeć.
Czcionka też nie jest przypadkowa. Cały iOS 7 ma bazować na cienkiej Helvetice.
Na szczęście, o tym co faktycznie pojawi się (i czego nie będzie) w nowej wersji systemu dowiemy się już dzisiejszego wieczoru.
Źródło: iPhone Informer, 9to5Mac
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…