Jeżeli myślicie, że przemysłem telefonów komórkowych rządzi coś innego niż cena, to jesteście w błędzie. Mobile-Review postanowiło poddać Sony Ericssona Kurarę, o którym pisaliśmy parę dni temu, małej analizie. Wnioski prezentują się następująco.
Zanim przejdę do konkretów, pozwolę sobie tylko nadmienić, że model o którym jest tutaj mowa, to jakby młodszy brat Satio, więc to poniekąd z nim będzie porównywana Kurara. Na pierwszy ogień poszedł aparat o matrycy 8,1 Mpix. Niestety, mimo iż na papierze wygląda on bardzo dobrze, to w rzeczywistości nie robi najlepszych zdjęć. W skrócie – poza możliwością kręcenia filmów w rozdzielczości HD, nie ma w nim nic szczególnego. Nie zachwyca również bateria, w jaką telefon został wyposażony.
Wszelkie opcje związane z softwarem są identycznie jak w Satio. A jedyną (dużą) nowością może być dodanie do oprogramowania telefonu funkcji Mediascape and Timescape, które zostały zaprezentowane wraz z Xperią X10. Dużym plusem jest obecność gniazda słuchawkowego jack 3,5mm oraz slotu microSD, zamiast standardowych portów Sony Ericssona.
Cena modelu nie została jeszcze ujawniona, ale Mobile-Review wspomina o kwocie około 400 euro.
źródło: engadget
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…