Google to dziwna firma. Nie chodzi mi wcale o to, że jest jedynym na świecie monopolistą, który cieszy się ogromną sympatią. Nie tym razem. Dziś chciałbym napisać wam o piankowych ciastkach na trawniku należącym do Google, oraz tym, co mogą one oznaczać.
Każdy zainteresowany wie, że panowie z Google lubią dziwacznie nazywać kolejne wersje systemu Android. Można podejrzewać, że w Google za marketing odpowiada przebranżowiony cukiernik. Mamy bowiem Androida: 1.5 Cupcake, 1.6 Donut, a już niebawem powinien pokazać się 2.0 Eclair.
Premiera Eclair jest bliska, choć dowody na to nie są oczywiste. Panowie z Google mają dziwaczny zwyczaj lokowania na należącym do firmy trawniku ogromnych piankowych ciastek, za każdym razem, gdy premiera nowego mobilnego systemu jest bliska.
Obok pączka z dziurką i czegoś na wzór babeczki pojawiła się niedawno eklerka. Nowy Android jest więc blisko!
Trzecie piankowe ciastko na trawniku może oznaczać, że Motorola Sholes faktycznie będzie wyposażona w system w wersji 2.0.
Możecie się śmiać, ale nie od dziś wiadomo, że dwumetrowa eklerka przed biurowcem musi oznaczać jakieś zmiany!
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…