, Smartfony Telefony

Bez smartfona jak bez ręki – czy to już uzależnienie?

Fotolia_10933573_S

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • http://gravatar.com/lordazawakh Azawakh

    Artykuł naprawdę ciekawy i moim zdaniem warty uwagi. Trzeba się zastanowić nad tym co my tak naprawdę robimy z tymi smartphonami bo to zaczyna być zwyczajnie szkodliwe…

  • Papiak

    Powiem tak. Przeczytalem ten artykul na 3 lekcja. Na doslownie przed koncem siodmej lekcja nauczyciel zabral mi telefon. No nic pojechalem bez do domu. Malo kurwicy nie dostalem przez te 24 godziny. Nie moglem sprawdzic poczty nie mialem jak zajac czasu Cz kolwiek jak pan, znalazlem czas dla blizszych. Zdecydowalem sie pomoc przyjaciolce rozniesc swatlo betlejemskie po domach mala rzecz 2 godziny chodzenia, troche zmarzlismy ale widze, ze dzieki braku telefonu mialem czas i checi pomoc czego nie zaluje. No teraz juz mam telefon. Ale i tak przeklinam ten artykul 😉
    Pozdrawiam.

  • http://gravatar.com/jh82pl jh82pl

    dobre mam tak samo 😉

  • http://gravatar.com/lordazawakh Azawakh

    Ja również uzależniłem się nie tylko od smartphonów ale i od tabletów. Niestety ale to jest oznaka postępu technologicznego i nic na to nie poradzimy bo świat idzie do przodu. Napewno jednak zrobić sobie od czasu do czasu przerwę od tych ustrojstw i wybrać się np na spacer z psem bez nich. Oczy i palce odpoczną…

  • http://gravatar.com/lolindirc Jan Kowalski

    Końcówka ewidentny bullshit. Jak dostał nowy tonę do łap to stare nawyki natychmiast wrócił. Pieprzenie o happy endzie i cudownej odmianie charakteru w dwa tygodnie nadaje się do amerykańskich domów a nie żeby to wciskać ludziom z IQ wyższym niż 60.

    • http://www.gsmmaniak.pl/ maniaKrzychu

      Nie ma w tym tekście „pieprzenia o happy endzie i cudownej odmianie charakteru”, nie mam też „łap”, a dłonie. Przeczytaj artykuł jeszcze raz, tym razem uważnie, a zorientujesz się, że nie chodzi tu o nawyki. Zmiana automatycznej synchronizacji z 15 minut na manualną to rodzaj kompromisu. Dzięki temu nie dostaję powiadomień nieustannie, a tylko wówczas kiedy chcę – mam no to czas. Ten mały i prosty zabieg pomaga kontrolować poziom kontaktu ze światem. Polecam!

      (Iloraz inteligencji nie ma w tym wypadku większego znaczenia)

  • DrateK

    Hłe hłe jakbym czytał swoją historie. Tylko, że mnie zamiast latarki z telefonem towarzyszył walkman z telefonem (w580i) xD

  • wiek

    a to ze ogladam tv codziennie tez jest uzaleznieniem…. chyba nie…. a korzystanie z technologii ulatwiajacej zycie…. jest normalne… nie rozdzierajmy szat…

  • tolek

    Niestety ale faktem jest ze zbyt wiele czasu tracimy na zabawę elektroniką. Z drugiej strony co zrobić skoro życie to na nas wymusza. Wszytko jest kwestią znalezienia właściwego balansu w tym wszystkim co jest trudne ale możliwe i wrêcz wskazane.

  • kaz

    Ja jestem nałogowym smartfonistą.

  • macieka82

    Bolesna prawda. Gorszego przypadku niż mój chyba nie ma. :/

  • dol

    Zeby uniknac takiej sytuacji zawsze kupuje nowy smartphone na zakladke tzn. Mam jeszcze stary i zamawiam nowy. Gdy nowy dotrze ze sklepu internetowego to automatycznie sprzedaje stary.
    Tez jestem uzalezniony i poki mialem telefon nie zdawalem sobie z tego sprawy. Raz padlo mi gniazdo micor usb w starym smartphonie i musialem oddac go do serwisu. 3dni czulem sie jak bez reki.
    To jest tragiczne ale prawdziwe. Ciagle sprawdzam nerwowo ekran powiadomien, newsy w rss, godzine, korzystam z jakichs aplikacji itp.
    Nie wiem czy ten nalog da sie rzucic ;/


reklama