, Android Newsy Pozostali Telefony

Star S7180 – Galaxy Note II dla mniej zamożnej klienteli

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • kanio

    Witam.
    Przeczytałem dogłębnie wasze opinie i mogę napisać z własnego doświadczenia kilka sugestii:
    Posiadałem w swoim życiu wiele sprzętu rtv, audio, i oczywiście telefonów.
    Ostatnio Samsunga Note 1.
    Ciekawy i udany telefon-ale miał wiele niedociągnięć z którymi na co dzień się borykałem.
    Nikt z oceniających nie da głowy że ten klon nie będzie równy ani lepszy od oryginału!!!
    W 100% w każdej kwestii naszego życia płacimy 100% marży za markę i logo..
    Ja pokusiłbym się na zakup tego telefonu z polskiej dystrybucji z 2 powodów:
    1-mamy gwarancję
    2-w przypadku stwierdzenia, że to nieporozumienie możemy sprzedać sprzęt na allegro czy tablicy z małą stratą ale zawsze sprzedać
    Ja osobiście kupiłem pewnego czasu tablet omegi-9,7 cali-szlag mnie trafił-dotyk słaby, you tube raz działał raz nie, i inne aplikacje również-wkurzony sprzedałem-kupiłem samsunga galaxy tab 10.2 tak pięknie reklamowany i podnoszony do rangi bóstwa i co?
    Po 2 miesiącach stwierdzam, że problem jest podobny-dziadostwo może ma lepszy wyświetlacz (ale to nie dużo widoczny dla oka) i nadal są jakieś problemy na scenie internetu
    Reasumując Omega za 400 zł Samsung za 1300 i co wy na to?

    w dupie mam pieprzone logo – tych telefonów nie kupują ludzie którzy chcą wyjąc dla szpanu 5 cali+ ale dla tych co potrzebują takiego ekranu (np. dla mie)
    i wali mnie to czy to będzie szmelcung, jabłko czy omega, manta itp. ma to działać , dzwonić i jeśli parametry są zbliżone ZDECYDOWANIE WYIOR TAŃSZE bo jeśli się spierdo…………….i to kupie 2 czy 3
    pozdrawiam kolegów.

  • http://interia mario

    Wita,
    Wszyscy się ładnie wypowiadają tylko w tych wypowiedziach nie ma ani jednej osoby która testowała takiego STARA, może wcale nie jest tak źle jak myślimy!
    Słyszałem ze Chińczycy robią klony klonów 🙂 tu może być problem, ale ponoć wiele tych klonów wychodzi z tej samej fabryki co oryginał.
    Nie wiem jaka jest prawda ale będę zdecydowanie zajmował stanowisko jak takiego klona sprawdzę.
    Na dzień dzisiejszy będę zajmował mniej zdecydowane stanowisko co do zdania ze jest to calkowity szrot.

  • http://chinasmart.pl smartfony chińskich marek

    Najlepiej kupić bezpośrednio z chin, ewentualnie w sprawdzonym sklepie…

  • CyBuch

    a jakie jest ryzyko w zakupie np przez allegro tel z chin?
    Chodzi mi o to by czlowiek ktory sprzedaje je nie zrobil nie w bambuko.

  • karlo

    Już można kupować: www.aliexpress.com/item/…82792.html

    a tak na marginesie jak można oceniać jakość telefonu nie widząc go nawet na oczy.
    Po tym jak mój smartfon za 1500zł został przejechany przez auto to postanowiłem, że już nigdy nie wydam tyle na telefon – i chińskie podróbki są dla mnie świetną opcją

  • CyBuch

    Moim zdaniem chinskie telefony sa alternatywa na polskie pesje,bo ktory polak kupi telefon za 2.5tys jesli zarabia 1.5 tys.A telefon i tak wymienia sie co roku,wiec podrobka jest dobrym wyborem jesli masz do wyboru telefony z nizszej polki bo nie masz tyle kasy by wydac te 2.5 tys na rok

  • nemo

    w dzisiejszych czasach mówienie o oryginałach to trochę jak mówienie o skodzie i seacie a wiadomo ze to jedno i to samo tak samo jest ze sprzętem to nie są czasy ze jak się kupiło video made in Japan to wiadomo ze to był sprzęt teraz wszystko już jest in china i nawet jak mi ktoś powie ze telefon s3 jest s fabryki x a star z fabryki y to i tak zapewne mrowi nocą sprzęt przeniosą z jednej do drugie
    fakt faktem ze zawsze rozchodzi się za technologie i prowizje dla bardziej markowej firmy bo co do jakości to zarówno jedno jak i drugie się może popsuć na drugi dzień po wyjecie z pudelka
    przestałem być zwolennikiem kupowania marki a zacząłem być zwolennikiem funkcjonalności za rozsądną cenę:)

  • http://gravatar.com/lordazawakh Azawakh

    Masz rację ten tabfon jest podobny do Galaxy Note2 a nie jest jego podróbką gdyż nie narusza żadnych znaków towarowych, które umieszczane są na towarach podrabianych. Moznaby też użyć applowskiego określenia „mocno inspirowany” co dobrze oddaje stan rzeczy. Tutaj czytelnicy mają na uwadze fakt, że takie „mocne insporowanie się” innym urządzeniem wprowadza w bład choćby dlatego, że jego specyfikacja, użyte komponenty, wykonanie mogą i pewnie będą odbiegać od pierwowzoru co niezbyt korzystnie wpływać będzie potem na jego użytkowanie (np często będzie się psuł o czym sam się przekonałem przy tablecie Prestigio Multipad 5097CPRO). Tym samym lepiej zaoszczędzić i kupić sprzęt oryginalny (markowy) i w przypadku jeśli nie stać nas na aktualn ie produkowaną generację zawsze można się zdecydować na poprzednią, która i tak ma zdcecydowanie większe możliwości i lepszą specyfikację niż produkt firmy Star.

  • nemo

    a moze nie bedziemy patrzec na taki telefon jak na podróbke tylko dlatego że jest troszkę podobny do innego za 2400
    może lepiej jest go porownac do telefonu w podobnej cenie i wtedy rozwazyć czy warto go kupic czy tez nie bo tak naprawde to i telefon i samochod kupujemy na piare naszych możliwości finansowych i tego czy chcemy( możemy ) tyle wydać
    osobiście nie kupiłbym już telefonu za 1500i więcej ( nawet za 1000) chociaż kiedyś kupowałem ale zmądrzałem i jeśli ten kosztuje ok 150-180$ i ma te parametry o których piszą o jak dla mnie jest wart tej ceny( w dodatku dorzucają drugą baterie co nie jest bez znaczenia z uwagi że to China a ekran to teraz w tych produkacjach to 900×500 z kawałkami no chyba że chinczyk sprzedaje jakiś gorszy
    twierdzenie że taki sprzet w europie się nie przyjmie można by oprzeć o fakt jeśli taki śprzęt byłby ogólnie dostepny i zobaczylibysmy czy i czego wiecej by sie sprzedawała czy telefon z sieci komórkowej z cyrografem za ponad 2tys czy bez cyrografu za 600 zł

  • kaz

    On jest po prostu dla mniej zamożnych..i to jest prawda.

  • qwerty

    taki sprzęt w Europie i USA nie sprzeda się, jak większość podróbek. Głównym rynkiem dla tego badziewia są Chiny i kraje ościenne azji a także Indie.

  • pisul

    Jeden plus duzych telefonow. To ze jesli ktos taki ma faktycznie jest mu potrzebny. Dla szpanu nikt nie kupi bo trudno mala dlonia objac. Zamiast kupowac klon galaxy note 2 lepiej kupic orginal note jeden(n7000)

    • Azawakh

      pisul to racja zamiast kupować samsungo podobnego Stara lepiej kupić Note pierwwszej generacji, który sporo staniał i nawet używany posiada zdecdowanie lepsze możliwości niż jakikolwiek jego i jego następcy klon. Sam korzystam z Note N7000 i to co on oferuje choćby pod względem pamięci jest lepiej niż w Starze S-7180 i jego poprzednik znany jako Imperius MT-7003 (ja mam 16 Gb wbudowanej Star tylko 4 i jak wielka jest różnica jest widać gołym okiem to samo tyczy się rozdzielczości Note 1280×800 pikseli Star znany jako Imperius 800×480). Tym samym kupowanie takiego urzadzeni można rozważyć co najwyżej jako ciekawostkę dla porownań z pierwowzorem i chyba niczego innego.

  • http://gravatar.com/lordazawakh Azawakh

    Całkowicie się zgadzam na podróbki trzeba uważać gdyż one tylko udają oryginały i to bardzo bezczelnie jednak w przypadku tego tutaj konkretnego modelu nie mamy do czynienia z podróbką ale z tabfonen „mocno inspirowanym” Galaxy Note2 gdyż nie posiada on wydrukowanych znaków towarowych Samsunga ale jest produkowany pod swoją nazwą, którą jest Star. Więc nie można mówić o podróbce jako takiej. Mimo to, takie bezwiedne kopiowanie produktu konkurencji w nadzieji, że ktoś się nabierze i na fali sukcesu pierwowzoru towar się sprzeda uważam za nie do końca fair i powinno być w jakiś sposób bojkotowane przez klientów ale niestety świadomość klientów nie do końca jest wysoka więc nie każdy jest tego świadomy, że kupuje urządzenie mniej lub bardziej kopiowane. Poza tym polscy klienci niestety ze względów finansowych wolą wybrać tańszą kopię niż droższy dwa razy choć lepszy pierwowzór. Właśnie na tym bazują takie firmy jak Star i Media-Tech, które sprowadzają ten sprzęt do Polski licząc na dobrą sprzedaż jednak jak widać w przypadku pierwszego Imperiusa tego typu praktyki nie zawsze przynoszą sukces i tego typu urządzenia sprzedają się niezbyt dobrze co w pewien sposób pomaga producentom (w tym przypadku Samsungowi) dzięki czemu jego sprzedaż jest raczej nie zagroona.

  • qwerty

    w 100% zgadzam się z Azawakh i uriuri. Jeśli kupować chiński sprzęt to tylko klasy wyższej jak ZTE, Huawei, Lenovo, czy Oppo.

  • uriuri

    Uważajcie na te chińskie klony – ja ostatnio kupiłem klona One X wyglądającego identycznie jak oryginał, nawet miał wytłaczane srebrne napisy HTC , ciężar i nawet fakturę plastiku (miałem kiedyś oryginał One X). Telefon miał procesor MT6577 , 1GB ramu ekran 4.7″ o rozdzielczości 1280×720 – tak było napisane na stronie sprzedawcy.
    System był tak spreparowany, że pokazywał rozdzielczość ekranu HD , benchmarki, które po prostu bezmyślnie sczytywały te informacje z systemu, też pokazywały rozdzielczość 1280×720.
    Miałem już sporo telefonów z ekranem HD, więc bez problemu umiem rozpoznać taką rozdzielczość – a tu była chamska pikseloza .
    Sprawdziłem rzeczywistą rozdzielczość za pomocą strony www.whatismyscreenresolution.com/
    i okazało się ,że tak naprawdę ekran ma zaledwie 854×480 pikseli, do tego bardzo smużył.
    Podobno Chińczycy robią spreparowane benchmarki, które demonstrują „niesamowite osiągi” ich telefonów na YouTube .
    Oczywiście są chińskie firmy klasy premium -Zopo, Jiayu, Oppo, Xiaomi, Lenovo, ZTE, Huawei (o których wspominał Azawakh), tu przynajmniej są lepsze materiały i parametry są prawdziwe, ale na garażowe klony lepiej uważać.

  • http://gravatar.com/lordazawakh Azawakh

    A nie lepiej zainwestować i kupić chiński ale markowy smartphone takiej marki jak Huawei czy Oppo albo ZTE? Przynajmniej kupuje się sprzęt oryginalny i markowy w niższej nieco cenie. Produkowanie samsungo podobnych urządzeń (to jednak nie podróbka gdyż nie narusza ani znaku towarowego ani nazwy i tylko z wyglądu przypomina oryginał) myślę, że dokońca ma większy sens gdyż Samsung ma tyle różnych modeli, że każdy może w każdej cenie coś dla siebie wybrać. W naszym kraju już był sprzedawany smartphone z 5″ wyświetlaczem z rodziny Star5 znany jako Media-Tech Imperius będący tanim zamiennikiem pierwszego Note i jakoś oszałamiającej kariery nie zrobił choć na filmach z YouTube jego działanie wyglądało bardzo prawidłowo. Tak samo nie wróżę wielkiego powodzenia kolejnemu Starowi S-7180. Ten model musiałby mieć naprawdę porządne podzespoły, żeby dorównać pierwszemu Note o drugim nie wspominajac. Tym samym Samsung może spać spokojnie i nie obawiać się konkurencji ze strony producenta smartphonów ze stajni Star. (Z drugiej zaś strony Samsung powinien zainteresować się naruszaniem jego patentów dotyczących linii Note i zastanawiające dlaczego tego nie robi?)

  • http://gravatar.com/nazir50 nazir50

    Te chińskie wulgarne podróbki to skandal a tyle mają wspólnego z orginałem co napój pomarańczowy z sokiem 100% pomarańczowym. 😀

    Procesor to porażka, 4GB pamięci lub 512 MB RAM do tego ICS bez aktualizacji. Ekran jakiś lcd pojemnościowy z poprzedniej epoki , Jedna karta działa w 3 G a druga tylko 2 G. Porażka jednym słowem ale w gimbazie można tak szpanować być cool bo jest android.
    Wszystko na tym muli jak diabli i szkoda kasy na taki złom duo sim.

    Nie polecam.

  • http://www.gsmManiaK.pl/ Szymon Marcjanek

    Istotnym pytaniem jest to, jak wygląda kwestia jakości wykonania i poziomu kontroli jakości w fabryce. Sam sprzęt może być bardzo obiecujący pod względem parametrów, ale jak okaże się, że tylko 5 na 10 egzemplarzy jest w 100% sprawnych (a w wypadku chińskich podróbek bywa i mniej ciekawie), to wydanie 150 dolarów może nie być już tak atrakcyjnym pomysłem. 😉

    • barbaros

      „a w wypadku chińskich podróbek bywa i mniej ciekawie”
      nie wiem jaki interes masz w pisaniu takich bzdur
      przewinęło mi się przez ręce ok 10 różnych smartfonów, tzw chinoli i z żadnym nie miałem większych problemów, miałem także i telefony od Samsunga, LG, Sony w których przecierał się lakier na obudowach i obijały rogi po pół roku użytkowania! chinolom też się zdarzało, a więc dla mnie żadna różnica czy używam chinola czy markowy telefon

      • http://www.gsmManiaK.pl/ Szymon Marcjanek

        Najwyraźniej mamy różne doświadczenia z takim sprzętem.

  • oooo

    jak dla mnie jeśli nie będzie miał jakieś tragicznie niskiej rozdzielczości, to nie jest to wcale jakiś nędzny klon, bo nie każdy potrzebuje 4 rdzeni.

    • oooo

      przepraszam, zmieniam zdanie, bo myślałem że chodzi po prostu o samsunga z serii star, a nie o kompletnie chińską podróbę.

      • http://gravatar.com/lordazawakh Azawakh

        Jak się nie mylę Samsung przygotował na rynek chiński dwu simowe wersje Galaxy S3 i Galaxy Note2. Więc kupowanie urządzenia samsungo podobnego jest chyba nie do końca sensowna.

  • munio

    klon jest bardzo dobrym wyborem.dwurdzeniowiec 4,7HD za 200$!redakcja mogla by sie zaopatrzyc w taki model i rozwiac watpliwosci w tescie.ale oczywiscie Paweł wie ze cukier za 4zl jest slodszy od tego za 2zl.

  • Misza

    „…a już tym bardziej nie staram się przekonać siebie i innych, że taki klon jest dobrym wyborem” – mam wrażenie, że autor ma jakieś bardzo poważne kompleksy? Jeśli ten model będzie w dobrej cenie to ja go kupię. Nie po to aby ktoś myślał, że mam Note II. Co jeśli ktoś wymaga dużego wyświetlacza, nie potrzebuje przenośnej konsoli do gier?

    • http://www.gsmManiaK.pl/ Paweł Gajkowski

      Nie mam żadnych kompleksów,. Po prostu uważam, ze kupowanie takich klonów jest bardziej dla szpanu i, gdyż są tanie i łudząco przypominają oryginały.

      • Misza

        Pokrętne tłumaczenie. Jak kupujesz samochód, to od razu z największym silnikiem i full wypas, bo inne wersje to tanie klony? Jak potrzebuję samochodu do wożenia rodziny po mieście i raz w roku pojechać nad morze, to wystarczy mi średnio wyposażona Megane III Grandtour z silnikiem 1.6 110km, czy od razu muszę kupować M III Grandtour GT220 bo z silnikiem 1.6 to nie honor jeździć?

        • http://gravatar.com/paster03 Paster03

          Takie porównanie z samochodami jest zupełnie bezsensu 😉 Tutaj mowa o chińskim klonie Samsunga, który z wyglądu będzie właściwie identyczny, ale podzespoły będą dużo słabsze, a w Twoim przykładzie obydwie Megane to nadal oryginalne Renault tyle, że w różnej konfiguracji, a nie jakieś chińskie klony. Twój przykład z mocniejszym – słabszym autem miałby sens gdyby to samsung wypuscił dwie wrsje Note II – jedną taką jak teraz, a drugą „budżetową” z okrojonym hardware.

          • Misza

            Muszę przeprosić autora i na dodatek poprzeć jego opinię! 🙂 Przepraszam!
            Tytuł zasugerował mi, ze to tańsza wersja N II wypuszczona przez Samsunga. Treść artykułu po drugim przeczytaniu ZE ZROZUMIENIEM wszystko rozjaśnił. Nawet nie będę tłumaczył się… 😉


reklama