Omoda E5 / fot. Chery
Omoda 5 to jeden z najpopularniejszych chińskich SUV-ów w Polsce. Jest to też chyba jeden z najbardziej pechowych czy też kontrowersyjnych modeli. Nie chodzi tylko o stylistykę przodu nadwozia, a o kwestie jakościowe. To właśnie ten SUV był „bohaterem” historii z urywającą się kolumną kierowniczą i tylną osią. Do kolejnego takiego incydentu doszło w Malezji, gdzie zakazano rejestracji tego modelu.
Samochód ten znany jest na różnych rynkach pod różnymi nazwami, czasami nawet pod brandem Chery. U nas jest to Omoda 5 dostępna z silnikiem benzynowym (a od sierpnia 2026 także z napędem hybrydowym), z kolei elektryczna wersja występuje pod nazwą E5. Właśnie taka w Malezji straciła ostatnio całą tylną oś. Jak to możliwe?
| Omoda E5 | |
|---|---|
| Moc | 155 kW (211 KM) |
| Bateria | 61 kWh |
| Zasięg | do 430 km WLTP |
| Prędkość maksymalna | 172 km/h |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 7,6 s |
| Cena | od 139 900 zł |
| Wymiary | 4424 x 1830 x 1588 mm |
| Premiera | listopad 2024 |
Omoda, a raczej jej właściciel Chery, ma w Malezji nie lada kłopoty. Po internecie krążą filmiki i zdjęcia pokazującą Omodę 5 (E5), która straciła całą tylną oś z kołami. Władze tego azjatyckiego kraju niemal natychmiast wstrzymały rejestracje tego modelu.
A to jeszcze nic, gdyż – jak pisze Auto Świat – Malezja zapowiedziała przeprowadzenie kontroli jakości w fabryce producenta, a także zażądała akcji naprawczej, która ma zniwelować ryzyko wystąpienia kolejnej tak spektakularnej awarii. AŚ cytuje oficjalne oświadczenie wydane przez Malezyjski Departament Transportu Drogowego:
Nie będziemy tolerować żadnych naruszeń zagrażających bezpieczeństwu użytkowników dróg. Producenci samochodów mają obowiązek zapewnić, że sprzedawane pojazdy spełniają wszelkie wymagania techniczne związane z bezpieczeństwem
Badany jest właśnie wrak pojazdu, który raczej nie nadaje się do naprawy. Na szczęście nikt nie zginął, ale sprawa jest bardzo poważna. Obecnie wszystko wskazuje na to, że problem tkwi w słabych spawach w tej części podwozia. Nic dziwnego, że Malezja żąda inspekcji tutejszej montowni Omody.
Już to widzę, gdyby do podobnej sytuacji doszło w naszym kraju. Zresztą z autopsji wiemy, jak to wygląda z innymi markami. Szeroko zakrojona akcja naprawcza w Niemczech czy we Francji? Te same modele sprzedane w Polsce nie są objęte priorytetem. Co jednak z polskimi właścicielami Omody 5?
Na szczęście Omoda 5/E5 przeznaczona m.in. na nasz rynek różni się od azjatyckiej (a z pewnością przeznaczoną na Malezję) wersji Omody E5. Co prawda pod względem wizualnym są to raczej subtelne różnice, zwłaszcza z przodu pojazdu, ale samochody te mają np. zupełnie inne tylne zawieszenie.
W Polsce jest to wielowahaczowe zawieszenie, które powinno zapewniać większy komfort jazdy. Z kolei w Malezji E5 sprzedawany jest z belką skrętną. Teoretycznie jest to solidniejsze (bo prostsze) rozwiązanie, ale jak widać, nie w tym przypadku.
Raczej nie ma powodów do paniki, że polskie Omody 5 również stracą tylne zawieszenie. Owszem, w sierpniu 2026 r. w Warszawie miała miejsce taka sytuacja, ale polska Omoda 5 straciła koła w wyniku poważnej kolizji, a nie awarii.
Źródło: Auto Świat, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Darmowa Magenta TV oferuje nawet do 75 kanałów telewizyjnych za - dosłownie - 0 złotych…
Ninkear N16 Pro to bardzo tani laptop z 16 GB RAM i dużym ekranem 120…
Zastanawiasz się nad tym, jakie słuchawki bezprzewodowe do 500/600 złotych kupić? To zdecydowanie mam coś…
vivo przygotowuje flagowca, który namiesza na rynku smartfonów fotograficznych. Nowy vivo X500 Ultra otrzyma potężny…
Insurgency: Sandstorm to taktyczny FPS nastawiony na realistyczne, brutalne starcia w trybie wieloosobowym. Produkcja ta…
Niedawno w Polsce zadebiutował Huawei Pura 90s Pro, a także jego większa wersja Pro Max.…