Samsung Galaxy S27 Ultra / fot. via gizmochina.com
Samsung Galaxy S27 Ultra doczeka się ulepszenia jednej z najmocniej promowanej funkcji poprzednika. Chodzi o nową generację Privacy Display, który utrudnia postronnym osobom podglądanie treści na naszym telefonie. Czy coś takiego wystarczy, żebyś wydał na niego kilkaset złotych więcej?
Koreański producent korzysta z popularności serii Ultra (obecny model to najlepiej sprzedający się Android na rynku) i najciekawsze nowości będą ekskluzywne dla Samsunga Galaxy S27 Ultra. Nawet nowy Pro nie może liczyć na taki wyświetlacz.
Samsung Galaxy S27 Ultra Privacy Display v.2, czyli kolejna generacja prywatnego ekranu ma trafić do najnowszego flagowca z Korei – i najwyraźniej tylko do niego. Póki co nie mamy żadnych przecieków na temat tego, czy Galaxy S27 Pro również skorzysta z jego dobroci. Dzięki informacjom @Sawyergalox z Twittera wiemy o nim wszystko na długo przed premierą.
Samsung is working on improving
Galaxy S27 Ultra Privacy Display v.2Improved viewing angles
Better resolution when Privacy Display is enabled
Improved screen quality and clarity
Well, there are good hardware upgrades next year, so the price will be between $1,400-$1,500 https://t.co/vSa9LAcpl1
— Sawyer Galox (@Sawyergalox) October 10, 2026
Źródło wspomina o lepszym kątach widzenia (w tym przypadku chodzi o węższe, bo to w końcu ochrona prywatności), wyższej rozdzielczości po aktywacji prywatnego ekranu oraz lepszej jakości wyświetlanego obrazu. Powtarzam to od lat – choć moja opinia na temat Samsunga to głównie krytyka, ale za wyświetlacze zawsze ich podziwiałem. Teraz dodadzą do tego DC Dimming.
Jest tu jednak zasadniczy problem. Owszem, Samsung Galaxy S27 Ultra będzie mieć lepszy ekran od poprzednika. Ba, będzie mieć też lepszy aparat. Każde źródło podaje jednak, że telefon będzie kosztować 1399 lub 1499 dolarów na start. Nie ma szans na utrzymanie zeszłorocznej kwoty, a 7000 złotych wydaje się psychologiczną barierą, która zostanie złamana.
Samsung Galaxy S27 Ultra / fot. AndroidHeadlines x @OnLeaks
Czy któraś z tych rzeczy jest mi w stanie usprawiedliwić co najmniej 3000 złotych dopłaty, które dodać trzeba do obecnej ceny poprzednika? Więcej na ten temat przeczytasz w poniższej analizie.
https://www.gsmmaniak.pl/1694739/samsung-galaxy-s26-ultra-przeglad-cen-pazdziernik-2026/
Opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Redmi K100 może zadebiutować jeszcze w październiku. Smartfon otrzyma ogromny akumulator o pojemności bliskiej 10…
OnePlus Ace 7, który mógłby wylądować w mojej kieszeni jako OnePlus 16R, zdradził kolejne szczególy…
HONOR WIN Pad połączy kompaktowe rozmiary z wydajnością topowego sprzętu gamingowego. Tablet otrzyma OLED z…
Painkiller z 2025 roku doczekał się dużej promocji na Steam. FPS polskiego Anshar Studios można…
Marka Jimmy rozszerzyła ofertę urządzeń do filtracji wody o nową serię - to Jimmy Matrix,…
Jeżeli w 2026 roku możemy na coś narzekać, to na ceny smartfonów, ale na pewno…