OnePlus 11 i OnePlus 13 / fot. Damian Kucharski, gsmManiaK.pl
Bardzo się cieszę, że znalazłem idealny telefon dla siebie zanim ceny zwariowały przez wzrost cen pamięci. Teraz smartfony potrafią nawet zdrożeć, mimo że już są dostępne w sprzedaży od dłuższego czasu. Na dodatek RAM-u jest w nich coraz mniej, bez względu na klasę cenową. Współczuję każdemu, kto jest zmuszony kupić sobie teraz nowy telefon. Najlepszy do tego moment minął dłuższy czas temu.
Spis treści
Rynek smartfonów przechodzi teraz poważny kryzys cenowy. Flagowce coraz rzadziej dostają 16 GB RAM, średniaki z 12 GB RAM stają się rzadkością, a w najtańszych modelach do łask wraca 4 GB RAM. To zdecydowanie nie jest kierunek, na który liczył każdy szanujący się ManiaK nowych technologii. Jednak nawet osoby, które korzystają ze smartfonów bez zastanawiania się, co to jest RAM i jak działa, nie mają się z czego cieszyć.
Moje wieloletnie doświadczenie z telefonami, także jako ich tester na łamach gsmManiaKa, nie daje mi powodów do optymizmu w obecnej sytuacji rynkowej. Wiem, że RAM niekoniecznie jest najważniejszym elementem wyposażenia smartfona, jednak na pewno jest ważniejszy, niż myśli większość osób nieinteresujących się takimi sprawami.
OnePlus Nord 3 to średniak z 2023 roku, który dostał 16 GB RAM / fot. Damian Kucharski, gsmManiaK.pl
Od zawsze uważam, że RAM-u nigdy za dużo. Jeśli jest możliwość, wybieram model czy wariant, który ma więcej pamięci. Po prostu lubię, gdy na moim telefonie wszystko dzieje się „tu i teraz”. Właśnie do tego służy pamięć operacyjna. Dzięki niej procesor ma natychmiastowy dostęp do wszystkich otwartych kart w przeglądarce, aplikacji czy gier.
Szybkie przeskakiwanie z jednego programu do drugiego bez konieczności ich pełnego przeładowywania to dla mnie kluczowa zaleta każdego telefonu, więc im RAM-u więcej, tym lepiej.
Jednak absolutnie nie miałbym problemu z tym, gdybyśmy zatrzymali się na dotychczasowych wartościach (12-16 GB RAM dla flagowców, 12 GB dla średniaków premium, 8-12 GB dla zwykłych średniaków i 6 GB RAM dla tańszych urządzeń). Tylko to już przestają być standardowe pamięci dla poszczególnych klas cenowych. Nasze telefony trochę cofają się w rozwoju.
Skoro Samsung wziął się na poważnie za AI w smartfonach, to musiało stać się one modne / fot. Samsung
Żeby było zabawnie, częściowo to rozwój smartfonów odpowiada za bolesny wzrost cen pamięci. W końcu to gigantyczny popyt na sztuczną inteligencję do niego doprowadził. Jasne, głównym winowajcą są centra danych, ale przecież zakłady produkcyjne (których jest niewiele) odpowiadają za dostawy także dla producentów telefonów.
Sztuczna inteligencja w telefonie to nie tylko funkcja w oprogramowaniu, gdyż wymaga także fizycznych podzespołów, które rywalizują o miejsce w fabryce z pamięcią do Twojego komputera. Większość ekspertów prognozuje, że w drugiej połowie 2027 roku ten rynek może się w końcu uspokoić, więc czeka nas co najmniej cały dodatkowy rok tego koszmaru i jest to scenariusz najbardziej optymistyczny z możliwych.
Jednak chyba w tym wszystkim najgorsze jest to, że telefony potrafią drożeć już po trafieniu na rynek. Ostatnio pisaliśmy, że Samsung podniósł sugerowane ceny detaliczne wybranych modeli, w tym Samsunga Galaxy A57 5G. Podobny los spotkał Pixela 10a czy realme 16 Pro+.
Jako wieloletni Łowca Promocji z przerażeniem patrzę, że ten sam smartfon po premierze potrafi wyraźnie zdrożeć, zamiast stanieć.
Z tych wszystkich powodów ja się bardzo cieszę, że jeszcze przed tym całym cyrkiem znalazłem idealny telefon dla siebie. Nie kosztował mnie małej fortuny, a w jego specyfikacji znalazłem:
Moim zdaniem osoby, które kupiły sobie flagowca z 2024 roku lub z pierwszej połowy 2025 roku, zrobiły interes swojego życia. Przy ich projektowaniu nikt nie oszczędzał jeszcze na pamięci, a rewolucja krzemowo-węglowa w bateriach osiągnęła już zadowalający poziom zwiększania pojemności ogniw i zmniejszania ich fizycznych rozmiarów.
Teraz kupienie nowego telefonu z wyższej półki za rozsądne pieniądze jest dużo trudniejsze, ale nie jest niemożliwe. Opłacalne modele, najlepsze w swoich kategoriach, znajdziesz w naszym rankingu smartfonów:
https://www.gsmmaniak.pl/1616083/jaki-telefon-kupic-ranking/
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…
Najnowszy ranking AnTuTu przyniósł zaskakujące rozstrzygnięcie. Xiaomi 18 Fold pokonał najmocniejsze smartfony wyposażone w procesory…