Xiaomi Redmi Note 10 Pro / fot. gsmManiaK
Dość niespodziewanie jeden ze sklepów ma w swojej ofercie Xiaomi Redmi Note 10 Pro i to za lekko ponad 500 złotych. Tak, ten telefon miał premierę lata temu, ale nawet w 2026 roku potrafi zachwycić i zawstydzić wiele nowszych smartfonów. Redmi Note 10 Pro powstał w czasach, w których Xiaomi było dobre i tanie.
W 2026 roku tanie i dobre Xiaomi istnieje tylko i wyłącznie dzięki marce POCO. Modele Xiaomi (wcześniej z dopiskiem Mi) już dawno odleciały ze swoimi cenami, a trochę później do tego szaleństwa dołączyło także Redmi. Dlaczego aż mi się zaświeciły moje maniaKalne oczy, gdy niespodziewanie na polskim Amazonie zauważyłem Xiaomi Redmi Note 10 Pro.
Gdzieś w swoich magazynach Amazon znalazł jakieś sztuki telefonu Xiaomi Redmi Note 10 Pro 8/256 GB, który sprzedaje za 509,59 zł. Problem polega na tym, że szacowana data wysyłki to dopiero kwiecień 2027 roku.
Oczywiście nie mam zamiaru polecać Ci zakupu tego 5-letniego telefonu. Nawet jeśli teraz wyróżnia się na tle bezpośredniej konkurencji za ok. 500 zł, to stażu nie da się oszukać, a i czekanie kilka miesięcy na zamówiony sprzęt mija się z celem. Jednak warto na przykładzie tego modelu przypomnieć sobie, jak świetnie wycenione potrafiły być dawne smartfony Xiaomi.
Dziś, w 2026 roku, ten telefon jest już technologicznym emerytem, a przynajmniej tak pomyśli sobie 99% Czytelników. Jednak na tle współczesnych telefonów ze średniej i niskiej półki wypada dużo bardziej korzystnie, niż Ci się wydaje.
Jednym z dwóch największych wyróżników Xiaomi Redmi Note 10 Pro w dniu premiery był ekran. 6,67-calowy AMOLED o odświeżaniu 120 Hz i rozdzielczości Full HD+ to była rzecz bardzo rzadko spotykana w ówczesnych smartfonach za ~1300 złotych. Teraz takich smartfonów jest dużo więcej, choć ze względu na rosnące koszty podzespołów LCD znów zaczyna wracać do łask.
Kolejną mocną stroną Redmi Note 10 Pro był aparat fotograficzny. 108-megapikselowa jednostka główna z więcej niż solidnym sensorem 1/1.52” to jedno, ale ja najbardziej polubiłem telemakro. Nie tylko potrafiło ono ustawiać ostrość z niewielkiej odległości (nawet z 3 cm od obiektu), to na dodatek generowało 2-krotne przybliżenie optyczne. Do dzisiaj uważam za jeden z najlepszych obiektywów macro, jakie kiedykolwiek trafiły do smartfonów.
Jak takie zdjęcia wyglądały? Oto przykłady, które odkopałem w swojej galerii po latach:
Dostępne na Amazonie egzemplarze mają też 8 GB RAM, które dziś trafia czasami nawet do telefonów w cenie ok. 3000 złotych. Sam procesor Qualcomm Snapdragon 732G nie był niczym nadzwyczajnym nawet 5 lat temu, lecz wtedy wystarczał do wszystkiego.
Do tego wszystkiego dostaliśmy jeszcze głośniki stereo, NFC, pełny Dual SIM z osobnym slotem na karty pamięci, złącze jack 3,5 mm, port podczerwieni, świetny silnik wibracyjny i obudowę odporną na zachlapania (IP53). Jak na standardy tanich średniaków z 2021 roku było to wyposażenie kompletne. Przypominam, że 5G wtedy dopiero raczkowało i jego brak nie był problemem.
Na plus jest także obecność szkła na tylnym panelu, o ile ktoś woli je od dowolnego plastiku. Na pewno w dniu premiery Redmi Note 10 Pro był to wyróżnik, bo jednak większość średniaków była zrobiona niemal całkowicie z plastiku.
Tak czy inaczej, Xiaomi Redmi Note 10 Pro to zdecydowanie bardziej technologiczna ciekawostka i nostalgiczny powrót do przeszłości niż propozycja dla każdego, kto chce kupić tani smartfon. Jednak to i tak niesamowite, że model z takim stażem potrafi zawstydzić niejednego współczesnego świeżaka.
A jak Ty wspominasz Xiaomi Redmi Note 10 Pro? Czy także Twoim zdaniem jest on dowodem na to, że Xiaomi niekoniecznie na lepsze zmieniło swoją filozofię tworzenia smartfonów?
A jeśli chcesz wiedzieć, co naprawdę warto kupić tu i teraz, to zachęcam Cię do zapoznania się z naszym rankingiem telefonów:
https://www.gsmmaniak.pl/1616083/jaki-telefon-kupic-ranking/
Jesteśmy Partnerem Amazon i otrzymujemy wynagrodzenie z tytułu określonych zakupów dokonywanych za pośrednictwem linków.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…