Fot. Xiaomi
3 lata temu mieliśmy wszystko. Subskrypcje były tanie, o AI mało kto słyszał, a topowe telefony miały po 24 GB RAM. 16 GB było standardem w średniaku za około 2000 złotych. W Chinach niemal każda premiera w tej cenie kusiła pamięcią operacyjną, na którą dzisiaj mało kogo stać. To nam odebrano – i w imię czego?
Nie ma czegoś takiego, jak dużo RAM w telefonie z Androidem. Jeszcze niedawno używałem tego frazesu, by podkreślić, że wymagający użytkownik potrafi zagospodarować dowolną ilość pamięci operacyjnej.
Dzisiaj z nostalgią myślę o tych czasach, bo obecnie po prostu nie ma czegoś takiego, jak za dużo RAM. W towarzyszącym nam na co dzień kryzysie zawsze jest go za mało. Zaledwie 3 lata temu było dokładnie odwrotnie.
Codzienne scrollowanie Twittera w poszukiwaniu interesujących tematów dla Was przerwał mi @tech_home. Popularne źródło przecieków, które przypomniało mi, co nam odebrano.
Teraz już pamiętam, choć było to całe 3 lata temu – wtedy smartfony z 24 GB RAM nie były sferą fantazji, ale czymś dostępnym dla każdego, komu chciało się poszukać.
Dzisiaj za telefon z 8 GB RAM płacimy 3000 złotych. Pamiętasz, za ile dało się kupić Redmi – ale nie tylko, bo przecież podobne modele miało i realme, i OnePlus – w wariancie 24 GB / 1 TB? Otóż za 3599 juanów na premierę, co nawet przy obecnym kursie daje kwotę około 2000 złotych. Kosmos, który teraz trudno jest pojąć.
Te czassy najprawdopodobniej nie wrócą w tym dziesięcioleciu. Nawet najdroższe warianty flagowców mają po 16 GB RAM. Ktoś może powiedzieć, że to aż zanadto. Ja powiem, że bredzi – to akurat dla wymagającego użytkownika, który telefonu używa również do pracy. I kropka
Na koniec zostawiam Cię z naszym poradnikiem zakupowym, w którym polecamy smartfony z dużo RAMu, które są tańsze od konkurencji.
https://www.gsmmaniak.pl/1687489/top-10-telefonow-ktore-maja-duzo-ram/
Opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…