Niech o sile marki Dragon Ball świadczy to, że ten smartfon i nową akcję Burger King dzielą aż 4 lata różnicy / fot. Damian Kucharski, gsmManiaK.pl
Burger King i Dragon Ball łączą siły. Byłem w Krakowie i na własne oczy zobaczyłem świat smoczych kul w restauracji Burger King. Śmiem twierdzić, że to najlepsza akcja marketingowa związana z tą kultową mangą i anime, choć smartfon realme także oceniam pozytywnie. Każdy będzie miał możliwość spróbować, z czym się je Dragon Ball w 2026 roku.
Spis treści
Co technologiczny geek będzie robił na otwarciu restauracji fast food? Kilka dni temu musiałem znaleźć odpowiedź na takie pytanie, gdyż dostałem bardzo nietypowe zaproszenie. W Krakowie Burger King zmienił jeden ze swoich lokali w świat Dragon Ball, z okazji nawiązania współpracy między obiema markami.
Dokładniej rzecz ujmując, Dragon Ball opanował restaurację Burger King na Dworcu Głównym w Krakowie. Lokal przez cztery tygodnie, licząc od 8 września, będzie wyglądał dokładnie tak, jak na załączonych do tego artykułu zdjęciach. Główną siłą napędową tej przemiany jest Dragon Ball Super, czyli najnowsza seria przygód Goku i innych wojowników Z.
Oczywiście sama metamorfoza krakowskiego Burger Kinga to jakby perełka w całej tej akcji marketingowej, ale na szczęście nie musisz jechać specjalnie do byłej stolicy Polski, by spróbować poczuć moc Super Saiyanina. We wszystkich lokalach na terenie Polski dostępne jest bowiem specjalne menu inspirowane Dragon Ball.
W tym magicznym pudełku znalazły się figurki postaci z Dragon Ball / fot. Damian Kucharski, gsmManiaK.pl
Na spróbowanie dostałem Super Saiyan Zestaw z zabawką. A właściwie to ze wszystkimi 6 figurkami, które są do wyboru (po jednej do każdego zestawu). Mojej drugiej połówce najbardziej spodobał się bóg zniszczenia Beerus. Nie dlatego, że jest najsilniejszy, tylko dlatego, że jest kotem. 😉 Poza tym jest dwa razy Goku (zwykły i w formie Blue), tak samo jak i Vegeta. Całość zamyka Piccolo, choć dla Polaków to bardziej Szatan Serduszko.
Na miejscu mnie i moich branżowych znajomych czekała niespodzianka w postaci Pawła Dybały, który jest oficjalnym tłumaczem mangi Dragon Ball Super. Udało mi się nawet zdobyć jego autograf na pierwszym tomie Dragon Ball Super. Opowiadana w niej historia kończy się w pierwszej części turnieju szóstego i siódmego wszechświata, więc mam nieodparte wrażenie, że ktoś mnie tutaj motywuje do uzupełnienia kolekcji o kolejne tomy…
Pan Dybała przeprowadził też quiz na temat Dragon Ball Super. Nie to, żebym się chwalił, ale udało mi się go wygrać, więc zgarnąłem m.in. fajną koszulkę. Pokazałbym ją na zdjęciu, ale jest czarna, więc już cała w sierści mojego kota.
Co do tematu smaku, to Super Saiyan Whopper okazał się bardzo fajnym burgerem, oczywiście jak na standardy fast food. Nawet pomidor mi nie przeszkadzał. Normalnie go lubię, ale do burgera niezbyt mi pasuje. Dodam jeszcze, że zamiast wołowiny można wybrać wersję z kurczakiem lub roślinną.
By wyjazd do Krakowa nie był tylko i wyłącznie wycieczką na obiad, wziąłem ze sobą egzemplarz realme GT Neo 2 Dragon Ball Edition, który trafił w moje ręce cztery lata temu. Niektórzy goście nie byli świadomi, że coś takiego w ogóle istnieje.
Gdyby obecna w lokalu figura Vegety ożyła, dostałaby ten telefon ode mnie w prezencie. Na szczęście tak się nie stało, bo to akurat był Majin Vegeta, więc mogłoby się to skończyć różnie.
Przy okazji wizyty w krakowskim Burger Kingu, śledziłem na bieżąco reakcje fanów marki na portalach społecznościowych. Wydaje mi się, że większość była szczerze zadowolona z samego wyglądu lokalu, jak i dostępnego menu. Śmiem twierdzić, że Burger King rozegrał tę współpracę lepiej niż wcześniej zrobił to konkurent sygnowany twarzą siwego starszego pana w okularach i muszce.
Ostatecznie cieszę się, że dostałem zaproszenie na to nietuzinkowe wydarzenie. Bez względu na to, kto bierze się za tego współprace, każdy powinien wykazać się tak, jak zrobił to Burger King. Już wkrótce sprawdzę, jak poradzi sobie wspomniane wcześniej realme, które lada moment wprowadzi do Polski realme 16 Pro Harry Potter Edition, o czym pisał Patryk.
P.S. Jako ciekawostkę dodam, że na wyjazd wziąłem ze sobą HUAWEI WATCH GT 7 Pro, którego Ty masz okazję kupić w świetnej promocji na start:
https://www.gsmmaniak.pl/1686345/huawei-watch-gt-7-pro-to-dla-mnie-definicja-smartwatcha-idealnego/
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…