Huawei Pura X View / fot. Huawei
Huawei Pura X View pokazuje, że nan rynku smartfonach nadal jest miejsce na innowacje. Nowy format z szerokim ekranem sprzedał się już 300 tysięcy razy od premiery. W tej sytuacji możemy tylko czekać, aż swoje szerokie smartfony pokażą Honor, Xiaomi, Oppo, a później także Samsung i Apple.
Świat smartfonów dotyka nuda, podlewana tylko kryzysem na rynku pamięci operacyjnej. W takiej sytuacji nikogo nie dziwi, że naprawdę ciekawych i innowacyjnych smartfonów nie ma za wiele. Na szczęście nadal zdarzają się perełki pokroju Huawei Pura X View. I akurat ten smartfon pokazuje, że czasami warto zainwestować w nowy format, bo być może okaże się tym, czego potrzebują użytkownicy.
Na początek nieco suchych danych. Huawei Pura X View zadebiutowała 9 września, a więc 5 dni temu. Na stan z wczoraj chętnych znalazło się już 300 tysięcy (dane za Digital Chat Station). W samych Chinach 0,3 miliona osób zdecydowało się wydać co najmniej 5999 juanów na telefon, którego format nie był praktycznie widziany od dobrych 11 lat.
Pewnie, że jeżeli ktoś zestawi te liczby z liczbą zamówień na iPhone’a 18 Pro w pierwszym tygodniu przedsprzedaży, to wypadaną blado. Ba, nawet jeżeli ograniczymy je do tego samego rynku, to będzie blado. Sęk w tym, że to nie jest smartfon, na który możemy patrzeć jedynie w ramach sprzedażowego eksperymentu. To zupełnie nowa nisza, która moim zdaniem ma więcej sensu od składanych telefonów.
Na początek odpowiedzmy sobie na pytanie – dlaczego wygodny i stosowany od lat w dosłownie całej elektronice format 16:10 odszedł do lamusa w przypadku urządzeń, które na co dzień nosimy w kieszeniach? Ano dlatego, że przy ciągle rosnących wyświetlaczach noszenie czegoś takiego w kieszeni stało się niepraktyczne. Dlatego właśnie telefony zaczęły przypominać piloty do telewizora.
W 2026 roku ten problem nie istnieje. Producenci już schodzą poniżej 1 mm grubości ramek. Górna i dolna ramka praktycznie nie istnieją. W takiej sytuacji jedną dłonią spokojnie obsłużymy telefony o przekątnych, które w latach świetności formatu 16:10 uchodziły za niemożliwe do codziennego użytkowania. Pozwolę sobie porównać pewne liczby.
Największym telefonem, jaki sam miałem, był Xiaomi Mi Max 3. Przy wyświetlaczu o przekątnej 6.9 cala miał 87 mm szerokości i aż 176 mm wysokości. Dla porównania wyposażony w taką samą przekątną ekranu POCO F9 Ultra ma 78 mm szerokości i 163,5 mm wyskości. Jest węższy o centrymetr i niższy o półtora, a to wszystko przez proporcje.
Teraz przyjrzyjmy się Huawei Pura X View. Te nadal ma dzikie 87 mm szerokości, ale wysokość to tylko 144 mm. Jest więc niższy nawet od Galaxy S26, którego wielu opisuje jako ideał ergonomii. I dlatego nowy format szerokich smartfonów ma przed sobą większą przyszłość, niż składane telefony. Po prostu odpowiada na prawdziwe potrzeby użytkowników.
https://www.gsmmaniak.pl/1686449/huawei-pura-x-view-premiera-oficjalnie-specyfikacja-cena/
Źródło: Digital Chat Station, via Huawei Central, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…