Samsung Galaxy S25 Edge / fot. Paweł Gajkowski, gsmManiaK.pl
Samsung zaskoczy nas na kilku płaszczyznach i chodzi tu o flagową serię Samsung Galaxy S27. Tym razem niespodzianka będzie dotyczyć wprowadzenia najsmuklejszego modelu z serii „S”. Okazuje się, że model Samsung Galaxy S27 Edge może pojawić się w serii, chociaż zapewne będzie ona przesunięta o kilka miesięcy.
Ostatnią serią Samsunga z modelem Edge był Samsung Galaxy S25 Edge. Okazuje się, że Samsung zamierza wskrzesić smukły model — co więcej, może mieć to sens — za sprawą technologii, którą firma wprowadziła w tym roku. Samsung Galaxy S27 Edge — czy może się to udać?
Główną cechą, dla której Edge został wprowadzony, były jego smukłe rozmiary. Ostatni Edge z serii Galaxy S25 mierzył około 5,8 mm grubości. Przywrócenie takiego modelu miałoby sens za sprawą iPhone’a Air 2, który ma zadebiutować w pierwszej połowie 2027 roku.
Samsung Galaxy S25 Edge / fot. Paweł Gajkowski, gsmManiaK.pl
O ile przecieki się potwierdzą, zostaje główny powód, dla którego Samsung zrezygnował z modelu. Smukłe rozmiary nie idą w parze z wielkością baterii, aczkolwiek Samsung zdążył już wypuścić kilka urządzeń z baterią krzemowo-węglową — sam nie dowierzam, że się doczekaliśmy. Niemniej może to rozwiązać główny problem ograniczonej przestrzeni smukłym Edge’u.
Zostaje jeszcze kwestia faktycznej pojemności. Poprzedni model zyskał baterię o pojemności 3900 mAh. Natomiast iPhone Air cierpi na jeszcze mniejsze ogniwo — 3200 mAh. Żeby powrót smukłego Samsunga miał sens, musiałby znacząco przekroczyć swoją pojemność powyżej 4000 mAh — jak w przypadku tego Honora Magic 8 Pro Air.
Cała seria Galaxy Z 8 została wyposażona w baterię Si-C i co? Żadne z urządzeń nie ma ogniwa, które przekraczałoby pojemność 5000 mAh. Dla porównania Honor Magic 8 Pro Air posiada ogniwo 5500 mAh przy grubości 6 mm.
Samsung Galaxy S25 Edge / fot. Paweł Gajkowski, gsmManiaK.pl
Tym samym, jeżeli Samsung tak się cacka z pojemnością w najdroższej serii, jakie są szanse, że Samsung Galaxy S27 Edge zyska porządne ogniwo?
Niemniej Samsung, jak i Apple, i tak będą się cieszyć dużą popularnością — przez wyrobioną markę. Natomiast 95% Kowalskich i tak będzie zadowolonych z przepłaconego i smukłego Samsunga lub iPhone’a.
Źródło: sammobile.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…