Nadchodząca seria Samsung Galaxy S27 może być naprawdę wyjątkowa. Chociaż w tym przypadku niekoniecznie jest to komplement. Możliwe, że Samsung Galaxy S27 Ultra zyska autorski układ Exynos 2700. Jest to na tyle ciekawe, że byłby to powrót po pięciu latach.
- Samsung Galaxy S27 Ultra może otrzymać autorski układ Exynos 2700.
- Byłby to powrót układów Exynos do topowego modelu po pięciu latach.
- Nadchodząca seria Galaxy S27 może więc przynieść sporą zmianę.
Wśród czterech urządzeń z serii to właśnie Samsung Galaxy S27 Ultra wraz z modelem Pro miał być tym najbardziej pożądanym. Jak się jednak okazuje, Samsung może wykonać krok, w wyniku którego wypuści nową Ultrę z układem Exynos 2700. Co jeszcze na ten temat wiadomo?
Samsung Galaxy S27 Ultra z układem Exynos 2700
Żeby była jasność, najwyższy model zaprezentuje również wariant ze Snapdragonem 8 Elite Gen 6. Jednak jest to pewnego rodzaju nowość, by omawiany model oferował te dwa warianty — ostatni raz taka kombinacja powstała pięć lat temu.
Samsung Galaxy S27 Ultra / fot. AndroidHeadlines x @OnLeaks
Okazuje się, że Samsung mógł złożyć zamówienia na płyty główne do wersji S27 Ultra z takim czipem. Tym samym jest to całkiem prawdopodobny scenariusz. Pytanie, jakie się nasuwa, to jaki rynek zyska autorski układ i czy jesteśmy „narażeni”?
Z wysokim prawdopodobieństwem taki zestaw wyląduje między innymi w Korei Południowej. Niestety, nie jest wykluczone, że Europa również zyska dwa warianty. Tym samym układ Exynos 2700 pojawi się w większości modeli serii S27. Wszystko wskazuje na to, że Samsung zdobywa większe zaufanie do własnych układów.
Exynos 2700 — czy taki straszny?
Nowy układ ma się charakteryzować litografią 2 nm i, co ciekawe, jest to ich drugi układ wykonany w takiej litografii — co mówi poniekąd o większym doświadczeniu. W dodatku nowy układ Samsunga oferuje dość ciekawe rozwiązanie, jakim jest Side by Side.
Jest to technologia, która umożliwia umieszczanie elementów obok siebie na jednej płaszczyźnie, zamiast tradycyjnego układu warstwowego (jeden na drugim). W efekcie daje to lepsze odprowadzanie ciepła oraz wyższą stabilność układu — przynajmniej w teorii. Ponadto nowy układ umożliwi obsługę UFS 5.0, podobnie jak model Pro od Qualcomma.
Mimo że producent podchodzi z większym zaufaniem do swoich układów, niesmak po poprzednim Exynosie 2600 pozostał. Natomiast nowy układ będzie musiał się dość mocno natrudzić, by dorównać Snapdragonowi.
Źródło: sammobile.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






