OnePlus 13 otrzyma nawet 24 GB RAM i do 1 TB pamięci / fot. producenta
O kryzysie elektroniki w tym roku już każdy słyszał, jednak nowe przecieki przedstawiają ten kryzys w liczbach, których nikt nie chce widzieć. Cała branża elektroniki dostaje po tyłku, ale najbardziej smartfony. Winę za to ponosi — a jakże — popyt na sztuczną inteligencję i podwyżką cen DRAM i NAND . Co ciekawego więc mówią liczby?
Nadszedł rok 2026, a wraz z nim mały kryzys technologiczny. Według informacji z raportu IDC średnia cena smartfona ma wynieść 581 dolarów. Oznacza to wzrost na poziomie 27%. Pamięć DRAM i NAND są teraz na wagę złota
Najbardziej narażone na podwyżki są urządzenia, które są mocno zależne od pamięci DRAM/NAND, których koszt z kolei poszybował w górę o 300% względem poprzedniego roku.
RAM od Samsunga/ fot gsmarena.com
W efekcie komputery mogą zdrożeć średnio o około 17%. Natomiast globalne dostawy PC-etów mogą spaść do 11,3%. Co ciekawe, dostawy smartfonów również globalnie mogą spaść do 16,7%.
W efekcie prognozuje się, że do 2028 roku może zniknąć większość laptopów kosztujących poniżej 500 dolarów. Jednak to nie wszystko. Mówi się o scenariuszu, w którym smartfony tańsze niż 100 dolarów mogą niemal zniknąć z rynku. Według IDC w 2025 roku na świecie dostarczono około 170 mln takich urządzeń, ale przy obecnych kosztach pamięci utrzymanie tego segmentu staje się nieopłacalne.
Dobrą alternatywą jest kupienie eksflagowego urządzenia. Osobiście posiadam flagowca sprzed dwóch lat i nie mam żadnego powodu, by rozglądać się za innym modelem. Według analiz w Polsce może wzrosnąć rynek urządzeń używanych — co ma sens, ponieważ lepiej i ekonomiczniej jest kupić flagowca lub solidnego średniaka sprzed dwóch lat i mieć telefon na kilka dobrych lat.
Używane telefony teraz nie są takie drogie, a ograniczeniem może być jedynie długość aktualizacji i łatek bezpieczeństwa — we flagowych urządzeniach 5 do 7 lat jest raczej standardem.
Kolejna kwestia to budżetowa półka. W tym roku nie zadebiutował praktycznie żaden tani smartfon, który byłby atrakcyjny pod względem specyfikacji względem ceny. Rynek wtórny może być czymś w rodzaju schronu podczas elektroapokalipsy.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…