Już we wrześniu zadebiutuje seria vivo X500, czyli seria, w której nie ma słabego punktu. Z najświeższych przecieków wynika, że model Pro Max zaoferuje nie tylko rewelacyjny zestaw fotograficzny oraz topowy układ D9600, ale również nowoczesny panel BOE Q11. To właśnie wyświetlacz okaże się nowinką w serii.
- Seria vivo X500 zadebiutuje już we wrześniu.
- X500 Pro Max zaoferuje topowy układ D9600 i rewelacyjny zestaw fotograficzny.
- Największą nowością będzie nowoczesny panel BOE Q11.
vivo X500 Pro Max będzie kontynuacją najwydajniejszego i najbardziej dopracowanego flagowca z serii. Jak się okazuje, za sprawą przecieków samego menedżera produktu, Han Boxiao, Pro Max zaoferuje znacznie ulepszony panel, w którym oczekuje się między innymi współpracy ze znaną marką ZEISS.
vivo X500 Pro Max z wyświetlaczem BOE Q11
Oczekuje się panelu o przekątnej 6,85 cala, więc przestrzeń robocza nie będzie ograniczeniem. Natomiast zaoferuje on rozdzielczość 2K oraz będzie wspierał technologię Zeiss Master Color. Co ciekawe, to właśnie ta technologia stawia go w czołówce „nowoczesnych” paneli.
vivo X500 Pro Max po raz kolejny potwierdza specyfikację (na zdjęciu vivo X300 Ultra) / fot. Paweł Gajkowski, gsmManiaK.pl
Co oferuje? Jednym z najważniejszych ulepszeń jest między innymi mniejsze rozmycie ruchu podczas przewijania — o 98% mniej względem poprzedniej serii. W dodatku możemy liczyć na 43% lepszą jednolitość kolorów dzięki sprzętowemu przetwarzaniu Demura oraz lepszym algorytmom kompensacji na poziomie pojedynczych pikseli.
Możemy spodziewać się również o 22% lepszej równomierności jasności całego panelu. Dzięki udoskonalonemu materiałowi odpowiedzialnemu za emisję światła. Lepsze osiągi to jednak nie koniec — zmniejszy się również zużycie.
Jaśniej, wydajniej i oszędniej
Mimo wyższej rozdzielczości oraz wysokiej jasności ekran ma zużywać 21% mniej energii w porównaniu do poprzedniej generacji — 1.5K. Jakby tego było mało, żywotność panelu została podwojona, co w przypadku telefonu, który ma mieć flagową cenę, jest dość kluczowe.
Ciekawą cechą jest również to, co znajduje się pod ekranem. Znajdziemy w nim precyzyjny multispektralny czujnik światła. Jego zadaniem ma być analiza światła w różnych zakresach widma. Producent twierdzi, że jego pomiar ma odpowiadać 98% tego, co widzi ludzkie oko. Natomiast precyzja regulacji jasności ma wynosić 0,3 luksa.
Podsumowując, vivo X500 Pro Max, jak cała seria, zapowiada się ciekawie w oczach ManiaKa i tym samym te same oczy zachwycą się panelem BOE Q11 — o czym się przekonamy już niebawem.
Źródło: Han Boxiao, via gizmochina.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






