Hongqi EHS7 / fot. Hongqi
Kto wie, czy nie stoimy u progu rewolucji w segmencie samochodów EV. Chińska firma Hongqi eksperymentuje z solarnym szyberdachem, który ma zapewniać do 80 km zasięgu dziennie. Technologia ma produkować rocznie nawet 400 kWh energii rocznie. Prototypowy solarny szyberdach zamontowano w samochodzie Hongqi EHS7.
Hongqi EHS7 (na rynku chiński znany jako Hongqi Tiangong 08) to duży crossover z napędem elektrycznym. W jego podstawowym wariancie dysponuje akumulatorem o pojemności 75 kWh i jest zdolny przejechać do 475 km według restrykcyjnej normy WLTP. Solarny szyberdach wydłuża jego zasięg EV.
| Hongqi EHS7 (Hongqi Tiangong 08) | |
|---|---|
| Moc | 178 kW (239 KM) |
| Bateria | 75 kWh |
| Zasięg | 475 km (WLTP) |
| Prędkość maksymalna | 200 km/h |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 6,5 s |
| Cena | od ok. 177 000 juanów (nie do kupienia w Polsce) |
| Wymiary | 4925 x 1950 x 1680 mm |
| Premiera | 07.01.2025 |
Hongqi EHS7/Hongqi Tiangong 08 nie jest najnowszym modelem. Biorąc pod uwagę tempo wprowadzania face liftingów, udoskonaleń niemal każdego roku czy całkowicie nowych generacji wśród wielu chińskich marek, ten SUV jest niemalże chińskim dinozaurem, gdyż debiutował na początku stycznia 2025 roku.
Do testowania solarnego szyberdachu chińskim inżynierom to nie przeszkadza. Prototypowy EHS7 z takim rozwiązaniem jest właśnie testowany. Solarny szyberdach PV generuje 300 W energii w czasie rzeczywistym, o ile oczywiście jest odpowiednie nasłonecznienie. W skali roku może wyprodukować ok. 400 kWh czystej energii.
Sam pomysł wykorzystania paneli słonecznych w samochodach nie jest nowy i pamięta jeszcze XX wiek. Hongqi chce jednak pójść o krok dalej.
To jednak dopiero wizja dalszego rozwoju tej technologii. Hongqi zakłada, że po pokryciu panelami słonecznymi także innych elementów nadwozia (w tym maski) samochód mógłby w sprzyjających warunkach generować nawet 10 kWh energii na dobę. Według producenta pozwoliłoby to zwiększyć zasięg nawet o 80 km dziennie.
Firma Hongqi uważa, że zasięg ten pokrywa ponad 85% codziennych potrzeb chińskich kierowców. W teorii oznaczałoby to, że część kierowców mogłaby przez wiele dni niemal zapomnieć, gdzie znajduje się najbliższa ładowarka.
Chińczycy nie zdradzają, kiedy takie rozwiązanie mogłoby zadebiutować w seryjnych pojazdach. Prace nad tą technologią wciąż trwają.
Źródło: CarNewsChina, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…