Nothing Phone 3 / fot. Konrad Bartnik, gsmManiaK.pl
Są takie telefony, które na premierę nie spotykają się z ciepłym przyjęciem mimo tego, że ich specyfikacja, działanie i wyposażenie są bardzo dobre. Powodem najczęściej jest cena i Nothing Phone 3 jest tu sztandardowym przykładem. Sęk w tym, że w rok po premierze potężnie staniał i nawet bez promocji jest doskonałym zakupem. W wersji 16/512 GB po prostu warto go wybrać w sierpniu 2026.
Nothing Phone 3 testowałem na premierę i muszę przyznać, że przez rok ten telefon w zasadzie się nie zestarzał. Nadal jest flagowcem w tym ujęciu, że stanowi trzon oferty tego producenta. Ponieważ w 2026 roku Nothing nie planuje premiery nowego flagowca, postanowiłem przyjrzeć się jego cenom. Wyszło mi, że to obecnie jeden z najbardziej opłacalnych… średniaków.
Jest tylko jeden powód, żeby nie kupić Nothing Phone 3 i to od niego pozwolę sobie zacząć. Jest nim design i choć mnie bardzo się podoba, to rozumiem, że wszechobecna przypadkowość może odrzucać fanów bardziej tradycyjnych modeli. Również lokalizacja teleobiektywu przy samej krawędzi może wyglądać nieco dziwnie. Nie zmienia to faktu, że to najciekawiej wyglądający model i w 2026 roku nic tu się nie zmieniło. Jeżeli ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości, to powiem, że pod względem jakości wykonania jest tu topowo.
Czy Nothing Phone 3 broni się wydajnościowo? Snapdragon 8s Gen 4 w obecnie to żadna bestia, ale biorąc pod uwagę brak postępu w wydajności procesorów poza flagowcami nadal jest świetnie. Prawdziwą wisienką na torcie jest tu 16 GB RAM – praktycznie żaden nowy telefon w tej cenie nie oferuje podobnej wartości. NothingOS to kapitalna nakładka i na takim zestawie śmiga, aż miło.
Nothing Phone 3 / fot. Konrad Bartnik, gsmManiaK.pl
Czy Nothing Phone 3 ma flagowy aparat? W momencie swojej premiery nie miał i był mniej więcej na poziomie OnePlusa, ale po zmianie ceny sytuacja mocno się zmieniła. Mowa tu bowiem o kompletnym zestawie trzech matryc po 50 MP. Do tego mamy OIS w obiektywie głównym i teleobiektywie. Na temat produkowanych przez nią efektów więcej przeczytasz w naszej recenzji, ale to po prostu uniwersalnie dobry zestaw. W tej cenie jest więcej niż ponadprzeciętny.
Na koniec zostaje bateria, która faktycznie nie jest najlepsza w swojej klasie. O ile nie mam żadnych zastrzeżeń co do optymalizacji oprogramowania pod kątem zużycia energii, tak zwyczajnie ogniwo o pojemności 5150 mAh nie nadąża za najnowszymi premierami z akumulatorami większymi o nawet 60%.
Jeżeli chodzi o ceny, to nawet bez promocji można kupić Nothing Phone 3 w wersji 16/512 GB za 2664 złote – taką najniższą cenę znalazłem w Ceneo. Biorąc pod uwagę, że nowe średniaki mają po 8 GB RAM, to Nothing Phone 3 jest zdecydowanie najbardziej opłacalnym modelem obok POCO F8 Ultra. Dodam, że w promocjach widziałem go już za 2300 złotych w tej wersji.
Czas zajrzeć na Amazon. Na polskim nie ma nic, ale to nie szkodzi. Na niemieckim trzeba zapłacić 2700 złotych, a więc nic ciekawego. Co innego hiszpański oraz włoski – tam znalazłem go w cenie 2295 złotych i jest to obecnie najlepsza oferta. Moim zdaniem gra jest warta świeczki, choć sam poczekałbym chyba na polską promocję, w ramach której kosztuje tyle samo.
Dla świętego spokoju sprawdziłem również AliExpress i był to strzał w dziesiątkę. Za 2190 złotych znalazłem wersję 16/512 GB przy darmowej, szybkiej i bezpiecznej wysyłce z niemieckiego magazynu. I to jest to, czego szukałem – najbardziej opłacalny eks-flagowiec w 2026 roku.
Sprawa jest bardzo prosta – jeżeli nie chcesz już kolejnego Samsunga ani podobnej marki, to spróbuj Nothinga. Wybitnie lekki i zoptymalizowany system, świetny aparat i wzorowa kultura pracy to tylko część jego zalet. Na pewno będzie Ci się go używać lepiej niż nowego średniaka za taką samą kasę.
Na koniec nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zachęcić Cię do lektury naszego testu Nothing Phone 3.
https://www.gsmmaniak.pl/1583350/nothing-phone-3-test-recenzja-opinia-po-miesiacu/
Jesteśmy Partnerem Amazon i otrzymujemy wynagrodzenie z tytułu określonych zakupów dokonywanych za pośrednictwem linków.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…