Redmi M100 premiera / fot. producent
Kolejny tani telefon, kolejna premiera i niby wszystko pięknie — niestety, niezupełnie. Redmi M100, poza tym, że nazwa może kojarzyć się z topowym Redmi K100, nie ma z nim właściwie nic wspólnego. Możemy się spodziewać budżetowego zera, ale za to z dowaloną baterią.
Redmi M100 pojawił się już oficjalnie i w zamyśle ma być budżetowym smartfonem. Szaleństwa nie będzie, a jego największym, jeśli nie jedynym atutem, jest bateria. Niestety, jest to urządzenie, które ciężko umieścić w kategorii „tani”.
Już na samym początku widać, z czym mamy do czynienia — chociażby za sprawą panelu. Zawsze gdzieś panel LCD kłuje w oczy, ale nie aż tak jak aparat, którego przekłucie przebija gałki oczne na wylot.
Jednak odczucie przebicia tęczówki jednocześnie z potylicą na wylot i tak będzie przyjemniejszym doznaniem niż obcowanie ze Snapdragonem 4 Gen 5. Układ może sprawdzić się wyśmienicie podczas sprawdzania godziny lub odbierania połączeń — byle nie zbyt długich. Próba odpalenia jakiejś gry może natomiast skończyć się popełnieniem włączenia kamery selfie.
Tak, trudno odmówić mu tego atutu. Problemem jest jednak fakt, że sama pojemność baterii nie może być jedynym powodem „atrakcyjności” urządzenia. Tym bardziej że cenowo — mimo niezbyt dużej kwoty — jest to jednak przesada.
Dla zobrazowania: konfiguracja z 8 GB RAM występuje w dwóch wariantach — 128 GB i 256 GB. Ich ceny to odpowiednio około 266 i 325 dolarów, czyli mniej więcej 990 i 1200 złotych. Natomiast model 6 GB / 256 GB kosztuje około 296 dolarów, czyli ~1100 złotych.
Jest to kolejne urządzenie, które zapewne będzie trzymało trzy dni na jednym ładowaniu. Tylko że w ciągu tych trzech dni, podobnie jak w przypadku tego Honora, zaczniesz się zastanawiać: „Na kij mi taki telefon?”
Źródło: producent, via gizmochina.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…