Casio GBA950 z GPS, krokomierzem, baterią na 2 lata i możliwością połączenia z telefonem przez Bluetooth i aplikację Casio oficjalnie pojawił się w Europie. Cenę ustalono na 149 euro, czyli raptem na 640 złotych. Za takie pieniądze niewiele smartwatchy może z nim konkurować, a żaden nie zapewni takiej jakości wykonania. Powrót Casio na szczyt to tylko kwestia czasu.
- Casio GBA950 oficjalnie pojawił się w Europie w cenie 149 euro.
- W przeliczeniu daje to 640 złotych, czyli zaledwie o 200 złotych więcej od wersji bez funkcji smart.
- W specyfikacji jest GPS po połączeniu ze smartfonem, krokomierz, Bluetooth i bateria na 2 lata.
Jeżeli producenci smartwatchy powinni się czegoś obawiać, to jest tym na pewno szeroka dystrybucja zegarków Casio w Polsce. Modele z GPS, krokomierzem i połączeniem z telefonem przez Bluetooth robią się coraz popularniejsze, a cenowo stoją poniżej modeli Apple, Huawei, Samsunga, czy Xiaomi. Przykładem jest Casio GBA950, który wreszcie trafił do Europy w zaskakująco rozsądnej cenie.
Casio GBA950 oficjalnie w Europie za 149 euro
Na początek kilka słów na temat ceny. Casio GBA950 w wersji z GPS kosztuje 149 euro, co przy obecnym kursie daje nam kwotę 640 złotych. Z ciekawości sprawdziłem w Ceneo, ile w Polsce trzeba zapłacić za wersję bez GPS, za to nadal z połączeniem przez Bluetooth oraz możliwością wysyłania danych do Stravy. To 449 złotych i moim zdaniem dopłata jest w 100% usprawiedliwiona.
GPS, bateria na 2 lata, krokomierz i połączenie ze smartfonem przez Bluetooth
Co potrafi Casio GBA950? Przede wszystkim jest G-Shockiem, a więc zegarkiem o odporności absolutnie nieosiągalnej dla żadnego smartwatcha na rynku. Poza tym można w nim nurkować, co w smartwatchach zdarza się rzadko i jest zarezerwowane dla modeli ze znacznie wyższej półki cenowej. Do tego obudowa jest odporna na wstrząsy, co zapewnia autorski system Casio oparty o zastosowanie żywicy.
Na co jeszcze możesz liczyć? Na przykład na dostęp do zaskakująco szerokiej gamy funkcji smart. Mówimy na przykład o krokomierzu, GPS po połączeniu ze smartfonów i możliwością synchronizacji tych danych ze Stravą. Połączenie realizowane jest przez Bluetooth oraz aplikację Casio.
Wisienką na torcie jest bateria. Pewnie spodziewasz się, że wystarczy na góra miesiąc. Nic podobnego, to standardowa bateryjka, którą wymienisz raz na dwa lata. İ to jest coś, czego nie ma żaden z producentów smartwatch w 2026 roku. Za 640 złotych po prostu ma to sens.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








