Okazuje się, że FairPhone 6 Plus pojawi się już za kilka dni. Ponadto znane są również ceny urządzenia, a wraz ze specyfikacją możemy określić, czy nadchodzący FairPhone jest godny swojej ceny. Snapdragon 7s Gen 4 i 12 GB RAM-u w tych czasach wydają się całkiem przyzwoitą opcją.
- FairPhone 6 Plus zadebiutuje już za kilka dni, a jego ceny są już znane.
- Snapdragon 7s Gen 4 i 12 GB RAM-u to całkiem solidny zestaw.
- Moim zdaniem te 690 Euro to przegięcie w tym segmencie.
Już 18 sierpnia pojawi się nowy FairPhone 6 Plus. Możemy spodziewać się jednego z najciekawszych telefonów na rynku. Fairphone jest znany ze swojej „naprawialności”. Chociaż na pierwszy rzut oka specyfikacja wygląda jak nieporozumienie, to jego konstrukcja jest powodem wyższej ceny.
FairPhone 6 Plus oferuje całkiem przyzwoitą specyfikację
Możemy spodziewać się kompaktowego smartfona z ekranem P-OLED LTPO o przekątnej 6,31 cala. Oczekuje się również rozdzielczości 2484 × 1116 pikseli i odświeżania adaptacyjnego do 120 Hz.
Fairphone 6 / fot. producenta
Jest to model z dopiskiem „+”, co ma swoje przełożenie na układ. Mianowicie model bazowy oferuje Snapdragona 7s Gen 3, natomiast Fairphone 6+ — Snapdragon 7s Gen 4. Jest to skok, którego różnicę zobaczymy w benchmarkach, ale nie gołym okiem. Warto dodać, że telefon wspiera konfigurację 12 GB RAM-u / 256 GB pamięci, a jakby tego było mało, urządzenie wspiera również slot na kartę SD.
W tym momencie zaczyna się robić dość „kompromisowo”. Urządzenie wspiera podwójny aparat, z czego jednostka główna to 50 MP z OIS. Natomiast drugim jest ultraszerokokątny aparat 13 MP. W kontekście aparatu nie jest jeszcze źle.
Dość ubogo jest w przypadku baterii. Okazuje się, że Fairphone 6+ zaoferuje baterię o pojemności 4415 mAh. Niestety z „szybkim” ładowaniem nie jest lepiej, ponieważ liczy się na 30 W.
Specyfikacja nie wygląda jeszcze tak źle, ale zestawiając ją ceną owszem
eżeli chodzi o design, mają pojawić się trzy kolory: Horizon Black, Forest Green oraz nowy Cobalt Blue. Natomiast oczekuje się minimalistycznej obudowy — której nie mogę powiedzieć, że wygląda fantastycznie.
Już 18 sierpnia Fairphone 6+ pojawi się, prezentując budżetową specyfikację oraz konstrukcję, którą łatwo naprawić i wymienić. Nie powiem — jest to ciekawy koncept, na pohybel korporacjom. Jednak cena wydaje się dość ciężka do przegryzienia.
Twardym orzechem nie jest specyfikacja, tylko cena – mówi się o 650 –690 euro, co po przeliczeniu daje około 2700–3000 złotych. Mimo ciekawego pomysłu, pięknego telefonu oraz nie najgorszej specyfikacji — z wyjątkiem baterii — taka cena to dosyć sporo.
Źródło: androidauthority.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






